Od debiutantów po mistrzów. Przed nami 51. FPFF w Gdyni

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2026 07:00
Szesnaście filmów w walce o Złote Lwy, powroty uznanych reżyserów, nowe nazwiska i cztery konkursy obrazujące szeroką panoramę najnowszego polskiego kina. Trwają ostatnie przygotowania do 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. – To edycja młodości, bardzo ładnie zbalansowanej z filmami autorów, których znamy – zapowiada dyrekcja festiwalu.
Statuetki Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Statuetki Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.Foto: Sławomir Pultyn/FPFF

Przez sześć dni Gdynia ponownie stanie się miejscem spotkania najnowszego polskiego kina. Tegoroczny program rozpięty jest między debiutami i młodymi twórcami a filmami reżyserów, którzy od lat kształtują jego obraz.  Festiwal otworzy "Dziki, dziki wschód" Jana Holoubka

Czytaj także:

Wielkie nazwiska powracają do Gdyni

Jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów konkursu będzie "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego. Reżyser "Idy" i "Zimnej wojny" stanie do rywalizacji z twórcami należącymi do różnych pokoleń polskiego kina.

Do Gdyni ze swomi owymi produkcjami powrócą także Jan Komasa i Agnieszka Smoczyńska, prezentując kolejno "Dobrego chłopca" i "Hot Spot". Na liście znalazł się również Janusz Zaorski z "Syrenką Picassa", Łukasz Palkowski z "Pojedynkiem", Piotr Domalewski z "Naszą rewolucją", Łukasz Ronduda z "Powiedz mi, co czujesz" oraz Maciej Sobieszczański z filmem "Przez ścianę".

Gdynia szuka nowych nazwisk

– Festiwal to duży przegląd nowego kina – zaznaczają organizatorzy i dodają, że w konkursie zaprezentują się także twórcy, których nazwiska nie są jeszcze aż tak rozpoznawane u szerokiej publiczności. O Złote Lwy walczyć będą również: "Czas, który nie nadszedł" Julii Rogowskiej, "Exotic" Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej, "Fluidy" Marii Wider, "Kobieta stanu wolnego' Elizy Godlewskiej oraz "Mniej obcy" Kristoffera Rusa, a także "Violetta Villas" Karoliny Bielawskiej.

Filmy konkursu głównego oceni jury pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego. W składzie gremium znaleźli się: Przemysław Chruścielewski, Jagna Dobesz, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Mikołaj Trzaska, Marcin Wierzchosławski oraz Iza Zbroniec-Zajt.

Szafirowe lwy. Konkurs Perspektywy

Swoją przestrzeń w Gdyni otrzymuje także młode kino. Osiem filmów znalazło się w konkursie Perspektywy, którego laureat otrzyma Szafirowe Lwy. Jury przyzna również nagrodę za najlepszy debiut reżyserski lub drugi film spośród produkcji zakwalifikowanych do konkursu głównego i Perspektyw. Wydarzeniu przewodniczyć będzie Dorota Kędzierzawska,

Nie tylko Złote Lwy

Łącznie podczas festiwalu odbędą się cztery konkursy: główny, Perspektywy, filmów krótkometrażowych oraz Złotych Lwiątek im. Janusza Korczaka. Ten ostatni adresowany jest dla kina dziecięcego i młodzieżowego. O nagrodę walczy pięć produkcji, a zwycięzcę – inaczej niż w pozostałych konkursach – wybierze publiczność.

Platynowe Lwy dla Haliny Prugar-Ketling

Wiadomo już, że nagroda specjalna, Patynowe Lwy za całokształt twórczości, zostanie w tym roku przyznana Halinie Prugar-Ketling, montażystce, której zawodowa biografia obejmuje ponad cztery dekady polskiego kina.

Halinia Prugar-Ketling pracowała m.in. z Aleksandrem Fordem, Romanem Polańskim, Jerzym Skolimowskim, Andrzejem Żuławskim, Januszem Zaorskim, Januszem Kijowskim i Filipem Bajonem. Szczególne miejsce w jej dorobku zajmuje jednak współpraca z Andrzejem Wajdą. Podczas festiwalu pokazane zostaną "Panny z Wilka", film wskazany przez samą laureatkę jako jedna z jej ulubionych realizacji.

Wajda, Kieślowski, Konwicki i Sass

Dialog między współczesnością a historią polskiego kina będzie widoczny także w sekcji Portrety. Jej bohaterami zostali w tym roku Krzysztof Kieślowski, Tadeusz Konwicki, Barbara Sass i Andrzej Wajda. Wokół ich twórczości zaplanowano projekcje oraz wydarzenia towarzyszące.

Do programu trafiły także pokazy specjalne, gdzie publiczność zobaczy m.in. "Europę, Europę" Agnieszki Holland. Projekcja będzie korespondowała ze spektaklem "Głos Potwora” Alka Nowaka w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej.

Pokazany zostanie również film "I co wy na to, Gałuszko?" Macieja Cuskego i Marcina Sautera.

Dokumenty również w Gdyni

Choć nazwa festiwalu wskazuje przede wszystkim na kino fabularne, w programie ponownie znalazło się miejsce dla ważnych dokumentów. W osobnej sekcji zaprezentowane zostaną m.in. "Bez końca" Michała Marczaka, "Dom mrówek" Katarzyny Kultys, "Igrając z diabłem" Maćka Nabrdalika i Piotra Małeckiego, "Kandydaci śmierci" Macieja Cuskego, "Magic Hour" Marcina Borchardta, "Stroiciele” Pawła Chorzępy oraz "Ślady" Alisy Kovalenko i Marysi Nikitiuk.

***

51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni potrwa od 21 do 26 września. Laureatów Złotych, Srebrnych i Szafirowych Lwów poznamy podczas finału wydarzenia.

*** 

FPFF/PAP/zuzannachowaniec

Czytaj także

Reżyser, który uparcie wierzy w kino gatunkowe. Historia Marka Piestraka

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2026 13:10
Marek Piestrak to jeden z nielicznych reżyserów, którzy konsekwentnie, z uporem zajmowali się w Polsce kinem gatunkowym. Kręcił filmy science-fiction i horrory, przecierał szlaki, nieraz skutecznie. "Wilczyca" czy "Test pilota Pirxa" w swoim czasie przyciągały do kin tłumy, o których dziś pomarzyć może niejeden twórca.
rozwiń zwiń