X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"...będzie gorzej" – nie tylko w Czechosłowacji

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2014 16:00
– Powieść była wymierzona zarówno w reżim komunistyczny, jak i w legendę pięknych hipisów. Mniej odporny czytelnik może być bardzo zaskoczony tym, co znajdzie w tej książce – mówił w Dwójce Piotr Kofta w rozmowie o kontrowersyjnym dziele Jana Pelca "...będzie gorzej".
Audio
  • Łukasz Grzesiczak, Piotr Kofta i Jan Stachowski opowiadają o powieści "...będzie gorzej" Jana Pelca (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Legendarna powieść Jana Pelca będzie gorzej została stworzona po to, by zburzyć mieszczański spokój, rozjątrzyć i opozycjonistów, i konformistów.
Legendarna powieść Jana Pelca "…będzie gorzej" została stworzona po to, by zburzyć mieszczański spokój, rozjątrzyć i opozycjonistów, i konformistów.Foto: sludgegulper/Flickr/CC

Powieść Pelca to książka, która już w połowie lat 80., gdy ukazała się najpierw na emigracji, potem zaś w drugim obiegu w Czechosłowacji, wywołała skandal - głównie obyczajowy. Z jednej strony jest to opowieść o paskudnej komunie, marazmie, świecie, z którego nie ma sensownej ucieczki, z drugiej zaś - pewne elementy książki Pelca pasują jak ulał do dzisiejszych dylematów rozwiniętego kapitalizmu.

Łukasz Grzesiczak, publicysta, redaktor portalu novinka.pl, powiedział, że siła książki Pelca polega właśnie na jej uniwersalności. – Jest ona aktualna dzisiaj, tu i teraz. Można próbować szukać w niej odpowiedzi na te problemy, które dotyczą również nas – stwierdził. "...będzie gorzej" odczytywane było jako kontrkulturowa, podziemna Bildungsroman. Publicysta zwrócił uwagę, że w odbiorze książki pojawiają się dwa wątki. – Po pierwsze recenzenci często piszą, że powieść Pelca jest czeskim "Buszującym w zbożu". Po drugie zaś mówi się, że to opowieść o czeskiej historii w kontekście czeskiego undergroundu - mówił.

– Pelc zdołał tą książką wkurzyć wszystkich – powiedział z kolei krytyk Piotr Kofta. – Powieść była wymierzona zarówno w ówczesny reżim komunistyczny, jak i w kontrkulturową legendę pięknych hipisów, którzy walczyli o swoją osobistą wolność, dawali się zamykać do więzień i byli bohaterami tamtych czasów – opowiadał.

W dużej mierze autobiograficzna historia życia Olina, głównego bohatera i narratora powieści, ma tymczasem w kontekście undergroundu zupełnie inny od powszechnego wydźwięk. – To historia o kompletnej beznadziei, zupełnie straceńczej – mówił Piotr Kofta. – Pelc pokazuje system o drobnych oczkach, z którego ciężko wyjść. Jednak, gdy się już z niego wyjdzie, ląduje się w zaklętym kręgu, gdzieś między totalnym marginesem społecznym, domem wariatów, więzieniem, ciężkim alkoholizmem i samobójstwem. Tej konstatacji podporządkowany jest język tej opowieści, skrajnie potoczny, wulgarny, prowokacyjny, nie omijający żadnych szczegółów fizjologicznych. Mniej odporny czytelnik może być bardzo zaskoczony tym, co znajdzie w tej książce – dodał krytyk.

W "Rozmowach po zmroku" usłyszeliśmy także Jana Stachowskiego, który przełożył na język polski powieść Jana Pelca. – Mocno przeżyłem tę książkę. Opisywała fragment rzeczywistości, której istnienie wprawdzie podejrzewałem, także w Polsce, z którą jednak nigdy bezpośrednio i tak boleśnie się nie zetknąłem. Poczułem się trochę jak bokser w dziewiątej rundzie walki, który po ciężkim ciosie wylądował po raz trzeci na deskach – wspominał.

Audycję prowadził Bartosz Panek.

mc/jp

Komentarze1
aby dodać komentarz
pons2014-02-12 19:32 Zgłoś
Olin, OLin... zaraz, coś mi w mrokach pamięci świata. A... to Józek Oleksy jest bohaterem tek siążki?

Czytaj także

Jaroslav Hašek autorem najlepszego portretu marszałka Piłsudskiego?

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2013 19:00
- Książka "O Podhalu, Galicji i... Piłsudskim. Szkice nieznane" Jaroslava Haška zawiera 26 "nowych" tekstów. Całość opatrzona jest wstępem Aleksandra Kaczorowskiego, dziennikarza doskonale znanego naszym słuchaczom, autora książek o naszej części Europy, w tym także o Czechach. Zamyka książkę nota Mariusza Szczygła – opowiada Michał Nogaś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Karel Čapek – pisarz i człowiek dużego formatu

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 06:00
- Życie Čapka było krótkie, krótkie, ale intensywne - znawca literatury czeskiej Aleksander Kaczorowski. - Dzisiaj jest tak, że na Čapka patrzy się często nie przez pryzmat jego życia, a jego śmierci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alkohol, seks i poszukiwanie wolności. Czeski Kerouac po polsku

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 21:30
Jan Pelc powieścią "Będzie gorzej" zbulwersował Czechów. Po ponad 20 latach książka, uznana za biblię undergroundu, ukazała się w całości po polsku. To uniwersalna opowieść o ludziach, którzy nie mogą się odnaleźć w ramach systemu, w którym przyszło im żyć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Milan Kundera – biografia nie całkiem ukryta

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2014 19:00
– Deklarując niechęć do mówienia o własnym życiorysie, Kundera prowadził literacką grę, wielokrotnie umieszczając w swoich książkach partie mniej lub bardziej jawnie autobiograficzne – mówił w Dwójce Leszek Engelking o pisarzu, który skończy w tym roku 85 lat.
rozwiń zwiń