Witold Lutosławski. W pracowni miało być cicho jak makiem zasiał

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2019 12:10
- Zawsze o tej samej godzinie zamykał się w pracowni (podwójne drzwi, potrójne okna), nikomu nie wolno było mu przeszkadzać - wspominał w Dwójce w związku ze 106. rocznicą urodzin kompozytora Marcin Bogusławski, jego pasierb. 
Audio
  • Witolda Lutosławskiego historia rodzinna (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Witold Lutosławski
Witold LutosławskiFoto: Polona/domena publiczna

lutosławski_663x364.jpg
Witold Lutosławski - serwis specjalny Polskiego Radia

W audycji przedstawiliśmy historię osnutą wokół życia rodzinnego Witolda Lutosławskiego i jego domu przy ulicy Śmiałej na warszawskim Żoliborzu, gdzie mieszkał i tworzył od 1968 roku aż do śmierci w roku 1994. Jak podkreślali jego bliscy, mnóstwo czasu poświęcał pracy. Co istotne, kompozytor cenił sobie spokój i niezależność: niewielu dostąpiło zaszczytu zajrzenia choćby raz do pokoju, w którym tworzył.

Jednak nawet tytani pracy wyjeżdżają czasem na wakacje. W audycji usłyszeć można było anegdotę z jednego z wakacyjnych pobytów rodziny Lutosławskich. - Po wakacjach miał koncerty, a on się swoich partytur uczył. Zapakował więc nuty do teczkę i pojechaliśmy na 3 tygodnie do Turcji. Tu, rzecz jasna, nie było warunków do pracy. Marcin poszedł do recepcji z prośbą o stół, by rozłożyć te nuty, ale nie bardzo udało się ten stół załatwić. Wobec tego teść rozłożył na końcu łóżka partytury, usiadł po turecku i zaczął machać rękami. Pokojówka, która weszła, by posprzątać pokój, zobaczyła go, narobiła wrzasku i uciekła… - opowiadała Gabriela Bogusławska, żona Marcina Bogusławskiego.  

Dlaczego Witold Lutosławski chętnie chodził w wnuczkami na zakupy? Czy słuchał swojej muzyki z najbliższymi? Co można znaleźć w jego domowej biblioteczce? O tym w nagraniu audycji, która powstała w 2013 roku.

Z okazji mijającej właśnie 106. rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego oraz przypadającej 7 lutego  25. rocznicy jego śmierci, w audycję o kompozytorze - ojczymie, teściu i dziadku, o jego legendarnej pracowni, warsztacie pracy i codziennych zwyczajach opowiadali: pasierb Marcin Bogusławski, jego żona Gabriela oraz córka Agata Bogusławska.

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Prowadziły: Agata Kwiecińska i Barbara Schabowska

Goście: Marcin, Gabriela i Agata Bogusławscy (rodzina Witolda Lutosławskiego)

Data emisji: 28.01.2019

Godzina emisji: 22.00

pg/mko

Czytaj także

Lutosławski z Helsinek

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2018 15:08
W "Płytomanii" rozmawialiśmy o nowych interpretacjach dzieł polskiego kompozytora, które przygotował Hannu Lintu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Festiwal Łańcuch XVI. Alexander Liebreich: Lutosławski był poetą muzyki

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2019 17:02
- Jestem ogromnym fanem jego twórczości i uważam go za jednego z najważniejszych kompozytorów XX wieku. Każde z jego dzieł znajduje się moim zdaniem na najwyższym poziomie. Wszystkie są pełne brzmienia, ciekawe strukturalnie i niezwykle wyrafinowane - mówił w Dwójce dyrygent.
rozwiń zwiń