X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Cień jaskółki. Dziecięce wspomnienia z Pińska

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 08:50
W dokumentalnej audycji o swoim dzieciństwie opowiadali zmarły w 2015 roku pisarz Zdzisław Romanowski, autor opartej na wspomnieniach powieści "Cień jaskółki" oraz mieszkający w Pińsku do 1945 roku Kazimierz Gloc. Przywołali oni zapamiętane sprzed wojny obrazy i wojenne epizody, a z ich wspomnień wyłoniła się tragiczna historia kresowego miasteczka.
Audio
  • Wspomnienia z Pińska. Audycja dokumentalna (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Fragment ulicy z widocznym w tle kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Fragment ulicy z widocznym w tle kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.Foto: NAC/Wakulczyk T.

Zdzisław Romanowski opowiadał, że przedwojenny Pińsk był cały z drewna. - Te nasze sąsiednie uliczki to były wszystko domy drewniane i oprócz tego były drewniane chodniki, pośrodku była uliczka – właściwie jak padało, to było błoto albo pyląca droga. I obok tego chodnik drewniany ciągnący się wzdłuż ulicy po jednej i po drugiej stronie. Można było z tych desek, gdy się biegło, wydobyć różny ton - mówił.

W lipcu 1939 roku ojciec Zdzisława Romanowskiego zabrał go na wyprawę kajakiem. Tego dnia w basenie portowym stała kanonierka Flotylli Pińskiej. Siedmioletniemu chłopcu zdawało się wtedy, że jest to symbol potęgi polskiej: okręt wyposażony w dwa działa, odbijający się w wodzie. - Mój ojciec mówił tak: "my tu zbudowaliśmy w tych naszych warsztatach portowych takie trzy wspaniałe". Raptem przychodzi wrzesień 1939 – dla nas sygnałem było to, że przestała działać radiostacja w Baranowiczach. Kiedy Rosjanie weszli, ojciec zostaje aresztowany, sąsiadów kolejno wywożą - opowiadał Zdzisław Romanowski, dodając, że pierwsze skojarzenie z wojną to też bombardowanie wzdłuż ulicy, przy której mieszkał. Jedna bomba uderzyła w żydowski dom, wyrywając podłogę, która zepchnęła kołyskę. - Kołyska zjechała po podniesionej podłodze, uderzyła w przeciwległą ścianę, nie rozbiła się i to dziecko ocalało. Tam przychodziły całe tłumy, bo może to jakiś znak - mówił.

Co działo się w Pińsku po 1939 roku? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku 

Prowadziła: Aleksandra Łapkiewicz

Data emisji: 17.09.2019

Godzina emisji: 21.30

am/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pierwsze rządy wolnej Polski, czyli gry i zaułki władzy

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2019 18:03
- Trzydzieści lat to dobra perspektywa do opisywania głębokiego przełomu w naszej historii. To właściwie dopiero początek tego opisywania. Moja książka jest jedną z pierwszych, które w klasycznym kanonie historycznym, w oparciu o źródła archiwalne i relacje próbują opisać to, co działo się po 1989 roku - mówił w Dwójce prof. Antoni Dudek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dariusz Kaliński: Sowieci urządzali swoistą "maskirowkę"

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2019 18:00
- Niemcy naciskali Sowietów od samego początku. Natomiast Stalin wyczekiwał okazji. Po konferencji w Abbeville, kiedy się okazało, że mocarstwa zachodnie jednak nie przyjdą Polsce z pomocą, już nie miał na co czekać. Mógł spokojnie wejść do Polski wiedząc, że to się nie skończy wojną między wojskiem sowieckim a państwami zachodnimi - mówił gość Dwójki, autor książki "Czerwony najazd".
rozwiń zwiń