"Kto dopomoże Żydowi". Zbiór pytań otwartych

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2020 13:20
- Są wewnętrzne dyskusje, że większość polskiego społeczeństwa nie zgadza się z tym, jest przerażona i gotowość pomocy była bardzo szeroka. Niemieccy okupanci wiedzieli o tym - mówił o dokumentach dotyczących pomocy niesionej Żydom przez Polaków zachowanych w niemieckich archiwach z czasów III Rzeszy prof. Bogdan Musiał.
Audio
  • Rozmowa z prof. Bogdanem Musiałem o jego nowej książce (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Okładka książki
Okładka książkiFoto: Mat. prasowe

Mieszkający od kilkudziesięciu lat w Niemczech badacz to jeden z najwybitniejszych polskich historyków. W swojej nowej książce, solidnie udokumentowanej, stara się pokazać trudne relacje polsko-żydowsko-niemieckie w czasie ostatniej wojny. Posługując się dokumentami, przedstawia unikalność sytuacji na terenie okupowanej Polski. - Od ćwierć wieku zajmuję się tematem Holokaustu na terenach Polski, ale nie tylko, w ogóle w Europie. To jest mój temat badawczy, pisałem doktorat na ten temat - zaznaczył Bogdan Musiał, który wywodzi się spod Tarnowa i od dzieciństwa słyszał historie o losie tamtejszych Żydów.

- Polacy jako społeczeństwo, choć zawsze były jakieś wyjątki, odczuwali sympatię do Żydów w obliczu prześladowań i Zagłady - podkreślił historyk. - Były też dosyć szerokie próby pomocy i pomoc. Mówię to na podstawie niemieckich źródeł z tego okresu, które bardzo dokładnie przestudiowałem

Halina Szpilman PAP 1200.jpg
Wspomnienie Haliny Szpilman

Zdaniem badacza błędem jest porównywanie przedwojennego antysemityzmu z tym, co się wydarzyło w latach okupacji. - Przed 1939 rokiem był pewien rodzaj antysemityzmu, tylko że on nie był niemiecki, którego celem było wymordowanie Żydów. W Polsce to był konflikt gospodarczo-religijny, miał inne podłoże i inne cele.

O książce profesora Bogdana Musiała "Kto dopomoże Żydowi" napisano: Zadaje kłam dwóm skrajnym postawom publicystycznym - Grossowo-Grabowskiej i Sumlińsko-Kurkowej, gdzie jedni budują narrację antypolską, a drudzy antyżydowską, gdy tymczasem trudna prawda nie jest tak łopatologiczna.

Naukowiec zadaje w publikacji trudne pytania o to, czy Polacy mieli możliwości, aby zrobić więcej. I czy my, współcześni, stając w obliczu zagrożenia życia najbliższych, w obliczu odpowiedzialności zbiorowej, podjęlibyśmy takie ryzyko. Tłumaczy także skąd wzięła się opinia o dominującej w Polsce niechęci do Żydów. - Mieliśmy i mamy w Polsce antysemitów, to jest rzecz, której nie możemy zaprzeczyć - ocenił. Natomiast pytanie czy ci ludzie mieli wpływ na kształtowanie polityki. Również ze strony Żydów były postawy antypolskie, oczywiście pewien procent. Po 45 roku zrobiono nam na Zachodzie opinię, nie tylko ludzie, też państwo stalinowsko-komunistyczne robiło całkiem świadomie propagandę - tłumaczył prof. Musiał. - Grupom antysowieckim, antystalinowskim przyklejano łatkę antysemityzmu, aby na Zachodzie nie odczuwano z nimi sympatii. To była kampania na szeroką skalę.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Przygotował: Wacław Holewiński

Gość: prof. Bogdan Musiał (historyk)

Data emisji: 9.06.2020

Godzina emisji: 21.30

Czytaj także

Raul Hilberg. Przybliżył światu Zagładę

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2021 05:40
- W badaniach nad Zagładą na początku był Hilberg. Jego książkę "Zagłada Żydów Europejskich" mają we krwi wszyscy, którzy zajmują się tym tematem. To tak jak Newton dla fizyków – mówił na antenie Polskiego Radia Jerzy Giebułtowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wystawę stałą Muzeum POLIN będzie można zwiedzać z audioprzewodnikiem dla całej rodziny

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 14:49
Od soboty 8 lutego wystawę stałą Muzeum POLIN w Warszawie będzie można zwiedzać z audioprzewodnikiem dla całej rodziny. Wicedyrektorka placówki Jolanta Gumula ma nadzieję, że dzięki tej nowości ekspozycję "1000 lat historii Żydów polskich" będzie zwiedzać więcej dzieci z opiekunami.
rozwiń zwiń