Czy Europa przegrywa swoją przyszłość?

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2016 18:50
- To, co dzieje się teraz w Europie i na Bliskim Wschodzie, jest związane z dużymi zmianami społecznymi, na które rządy nie są w stanie zareagować - mówił Olaf Osica.
Audio
  • O powodach zachwiania dotychczasowego porządku bezpieczeństwa mówił Olaf Osica (Puls świata/Dwójka)
Flagi państw członkowskich UE opuszczone do połowy masztu po zamachu na lotnisku w Istambule
Flagi państw członkowskich UE opuszczone do połowy masztu po zamachu na lotnisku w Istambule Foto: PAP/Abaca

Według gościa Dwójki spiętrzenie błędów europejskich, frustacji ludzi, którzy do Europy przyjeżdzają i czynnik polityczny (świat zachodni jest w dużym sporze polityczno - cywilizacym) są głównymi przyczynami zachwiania dotychczasowego porządku bezpieczeństwa. - Mamy sytuację, w której cały świat dokoła nas - czego dowodem były tzw. rewolucje arabskie - nie tworzy żadnej nadziei na lepsze jutro, a Europa padła ofiarą iluzji, którą stworzyła, a mianowicie dała obietnice ludziom, których nie umiala spełnić. Getta we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Holandii, to jest realny problem i tu już mamy większą odpowiedzialność rządów europejskich, niż samych emigrantów - mówił Olaf Osica.

Politolog zaznaczył, że wiele reżimów nie mając do zaoferowania miejsc pracy, dawało młodym ludziom bezpłatne studia: - Na kilka lat byli oni czymś zajęci, ale jednoczesnie mieli dostep do lepszej wiedzy, co wzmagało poczucie frustracji, że tak naprawdę nic ich dobrego nie czeka.

Czy dotychczasowy porządek zachowania stabilności i równowagi wali się w gruzy?

***

Tytuł audycji: Puls świata

Prowadził: Krzysztof Renik

Gość: Olaf Osica (Polityka Insight)

Data emisji: 20.07.2016

Godzina emisji: 17.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zamach w Turcji. Co stoi za działaniami terrorystów?

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2016 21:16
- Problem polega na tym, że fundamentaliści uważają, że święte księgi Koranu nie podlegają żadnej weryfikacji czy uwspółcześnieniu. Nie ma też w islamie organu, który byłby władny zmienić te treści jak w chrześcijaństwie papiestwo - mówi islamoznawczyni prof. Katarzyna Pachniak.
rozwiń zwiń