Ile procent dobrego filmu to udana obsada? Sztuka castingu wg Nadii Lebik

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2026 08:46
Oscar za reżyserię obsady został przyznany po raz pierwszy w historii. Ale ta praca od dziesięcioleci ma ogromny wpływ na kino. W audycji rozmawialiśmy o wprowadzaniu do kina mało popularnych aktorów i odkrywaniu na nowo twórców z doświadczeniem. Tematem była codzienna, organizacyjna praca reżyserów castingu, o której opowiedziała Nadia Lebik.
Nadia Lebik została nagrodzona w Gdyni za casting do Kosa. Otrzymała też nagrodę dla Wspierającej Reżyserki Obsady, przyznawaną przez Związek Zawodowy Aktorów Polskich
Nadia Lebik została nagrodzona w Gdyni za casting do "Kosa". Otrzymała też nagrodę dla Wspierającej Reżyserki Obsady, przyznawaną przez Związek Zawodowy Aktorów PolskichFoto: Marta Strzelecka

Za reżyserię obsady nagrodzono w tym roku Oscarem Cassandrę Kulukundis, pracującą przy "Jednej bitwie po drugiej". W roku 2024 honorowym Oscarem została nagrodzona Juliet Taylor, wybierająca aktorów do filmów Stevena Spielberga, Williama Friedkina czy Woody'ego Allena. Ale w całej historii kina ta praca rzadko bywa zauważana. Jedna z niewielu nagród za casting jest przyznawana na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W audycji rozmawialiśmy z laureatką tego wyróżnienia Nadią Lebik.


Posłuchaj w audycji "O wszystkim z kulturą" >>> 


Casting jako wyjątkowego spotkania z aktorem

Casting, jak podkreśla Nadia Lebik, nie jest "przesłuchaniem", a szczególną relacją. – To jest jedno z najbardziej intymnych spotkań z aktorem. Bardzo trudne, ponieważ warunki studia wymagają od aktora sporej wyobraźni i otwartości. Dodatkowo świadomość, że to jest spotkanie konkurencyjne, wyzwala napięcie, które nie pomaga spotkać się z bohaterem – wyjaśniła gościni Dwójki.

Zwróciła tym samym uwagę, że w castingu nie chodzi o ocenę umiejętności, lecz o coś znacznie bardziej subtelnego. – Umiejętności to jest punkt wyjścia. Spotykam się z profesjonalistami. Interesuje mnie to, czy kryteria związane z bohaterem są możliwe do wypełnienia przez aktora. Aktorzy nie konkurują w ramach umiejętności. Oni ścigają się w drodze do bohatera – zaznaczyła.

Intensywność i odpowiedzialność pracy 

Jak wyjaśniała Nadia Lebik, proces castingu jest krótki, ale niezwykle wymagający. Często właśnie na tym etapie zapadają kluczowe decyzje. – Z aktorem mam naprawdę 20–30 minut na zbudowanie relacji, w której uzyskam efekt. Casting rządzi się efektem. Czasem w jednej scenie muszę pokazać wiele odsłon bohatera, nawet jeśli sama scena tego nie zawiera. Ale to jest tylko narzędzie. Najważniejsze jest spotkanie z bohaterem – podkreśliła w rozmowie. 

***

Nadii Lebik

Nadia Lebik pracowała dotąd między innymi z Janem Komasą, Leszkiem Dawidem, Bartoszem Konopką. Zrealizowała casting do "Ministrantów" Piotra Domalewskiego, "Kosa" Pawła Maślony i "Światłoczułej" Tadeusza Śliwy. Wybierała obsadę seriali "Klangor", "Minuta ciszy""Infamia".

W Gdyni została nagrodzona za casting do "Kosa", otrzymała też nagrodę dla Wspierającej Reżyserki Obsady, przyznawaną przez Związek Zawodowy Aktorów Polskich. Wykłada metody castingowe w Szkole Filmowej w Łodzi i Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. W audycji opowiedziała także o działalności Gildii Polskich Reżyserek i Reżyserów Obsady i o znaczeniu nagród dla przedstawicielek i przedstawicieli tego zawodu.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

ProwadzenieMarta Strzelecka

Data emisji: 18.03.2026

Godz. emisji: 19.10

pg/zch

Czytaj także

"Dom dobry" obsypany Orłami. Wśród nagrodzonych jest też Krystyna Janda

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 10:33
W Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie w poniedziałek po raz 28. wręczono Orły - Polskie Nagrody Filmowe. Najwięcej, bo 5 statuetek trafiło do "Domu dobrego" Wojciecha Smarzowskiego, m.in. dla najlepszego filmu. Orła za osiągnięcia życia odebrała natomiast Krystyna Janda.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Jedna bitwa po drugiej" triumfuje! Sześć Oscarów, w tym za najlepszy film

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2026 05:20
Film "Jedna bitwa po drugiej" w reżyserii Paula Thomasa Andersona został największym zwycięzcą 98. ceremonii wręczenia Oscarów. Produkcja zdobyła sześć statuetek, w tym za najlepszy film, reżyserię i scenariusz adaptowany. Wśród nagrodzonych znalazł się również Maciek Szczerbowski, który wraz z Chrisem Lavisem otrzymał Oscara za najlepszą krótkometrażową animację "The Girl Who Cried Pearls".
rozwiń zwiń