Smutna Wigilia w Dublinie

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2012 20:00
W cyklu "Świat na scenie - czyli o dramaturgii współczesnej" opowiadaliśmy o sztuce irlandzkiej "Dublińska kolęda”.
Audio
Dublin podczas Świąt
Dublin podczas ŚwiątFoto: Informatique/Flickr, lic. CC

Audycja Iwony Malinowskiej z udziałem krytyka teatralnego Janusza Majcherka poświęcona była jednemu z dramatów Conora McPhersona. Należy on do znanych pisarzy irlandzkich; jego sztuki wystawiane były także z powodzeniem w Polsce: "Tama", "Światła miasta", "Święty Mikołaj", "Wędrowiec" i właśnie "Dublińska kolęda".

Akcja tej ostatniej rozgrywa się w Wigilię: rano, w ciągu dnia i wczesnym wieczorem. Jest to sztuka kameralna z udziałem trzech osób - głównego bohatera imieniem John, jego dorosłej córki i młodego chłopaka, z którym John chwilowo pracuje w zakładzie pogrzebowym.
John jest alkoholikiem - nie zacznie dnia bez wódki, ale stara się wywiązywać ze swoich obowiązków. Już był na dnie, jednak wyciągnął go właściciel zakładu pogrzebowego, obecnie przebywający w szpitalu. John też miał kiedyś rodzinę, ale nałóg okazał się silniejszy. Zostawił żonę, córkę i syna, napotkał "wygodną" towarzyszkę życia, panicznie bojącą się samotności, i tak przeżył z nią wiele lat. I oto odwiedza go córka, informując, że jej matka, a żona Johna, jest w stanie krytycznym…
 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia szpiega, który zdradził tajemnice brytyjskiego wywiadu!

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2012 14:31
Obsesja, pomysł na ciekawych bohaterów i szpiegowską fabułę - John le Carré ma wszystko, czego potrzebuje dobra książka. Były pracownik brytyjskich służb wywiadowczych opisał nieznany przeciętnemu człowiekowi, pełen tajemnic świat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kim jest mężczyzna znaleziony w Pirenejach?

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2012 12:31
Wyciągnięto go spod śniegu, stracił pamięć. Władze brytyjskie podejrzewają, że to ich obywatel. Tymczasem pojawiła się kobieta, która podaje się za żonę tajemniczego człowieka z gór.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Norwegowie uciekają w światy równoległe

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 10:57
Jest szczęśliwa i bezpieczna. Ale to może tylko pozór. Nagle staje się bowiem kimś innym: śmiertelnie chorym, w straszliwym zagrożeniu. Czuje, jakby znajdowała się na jakiejś wyspie, którą czeka niewyobrażalna katastrofa.
rozwiń zwiń