Dyrygentura i Weinberg. Opowieści Gabriela Chmury

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 12:25
Bohaterem "Zapisków ze współczesności" był maestro Gabriel Chmura.
Audio
  • Gabriel Chmura wspomina m.in. swoje studia muzyczne (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Gabriel Chmura wspomina kurs dyrygencki w Sienie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Gabriel Chmura wspomina pracę w Ottawie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Gabriel Chmura wspomina lata 90. i kontakty z Polską (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Gabriel Chmura wspomina m.in. swoje doświadczenia operowe (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Gabriel Chmura
Gabriel ChmuraFoto: PAP/Marcin Obara

Urodził się we Wrocławiu, a dorastał w Izraelu, gdzie ukończył studia na Akademii Muzycznej w Tel Avivie z dyplomami z kompozycji, fortepianu i dyrygentury. Jest laureatem I nagrody w Konkursie Herberta von Karajana w 1971 roku. Pracował jako dyrektor muzyczny w Theater Aachen, Bochumer Philharmonic, National Arts Centre Orchestra w Ottawie i w Narodowej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

Dziś jest dyrektorem artystycznym w Teatrze Wielkim w Poznaniu. Gabriel Chmura położył wielkie zasługi w propagowaniu za granicą twórczości polskich kompozytorów, w tym twórczości Mieczysława Weinberga. Wielkim sukcesem okazały się płyty z jego nagraniami utworów Weinberga dla wytwórni Chandos. Do najważniejszych realizacji operowych także zalicza dzieła Mieczysława Weinberga Pasażerka (Warszawa) i Portret (Nancy), obydwie w reżyserii Davida Poutney'a.

***

Tytuł audycji: Zapiski ze współczesności

Przygotowała: Beata Stylińska

Data emisji: 2-6.03.2020 

Godzina emisji: 12.45

Czytaj także

Bertrand de Billy: już jako dziecko chciałem zostać dyrygentem

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2020 11:01
- Powiedziałem rodzicom, że chcę być dyrygentem, i nikt nie wiedział, skąd mi się to wzięło. Nikt w rodzinie nie był muzykiem, jestem pierwszy - mówił Bertrand de Billy o swoich najwcześniejszych (zaledwie kilkulatka) wspomnieniach związanych z dyrygenturą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukasz Borowicz: nasza wersja "Halki" jest optymalna

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2020 19:10
- Dysponując wersją Kazimierza Sikorskiego, którą później pozmienialiśmy dokonując najróżniejszych drobnych rewizji tego materiału muzycznego i partytury, wydaje mi się, że jest to w tej chwili najbliższe oryginałowi. Podobnie jak estetyka i styl wykonawczy reprezentowany przez zespołu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej - mówił w Dwójce dyrygent odpowiedzialny za stronę muzyczną "Halki" w reż. Mariusza Trelińskiego.
rozwiń zwiń