Ekspresjonizm w filmie. Horrory i hiperinflacja

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2015 13:00
– Myśląc o źródłach tego nurtu, warto pamiętać o katastrofie gospodarczej Niemiec tuż po I wojnie światowej – mówił filmoznawca prof. Marek Hendrykowski.
Audio
  • Prof. Marek Hendrykowski o dziejach niemieckiego ekspresjonizmu (Akademia kina/Dwójka)
Fragment plakatu z 1920 r. reklamującego jedno ze sztandarowych dzieł niemieckiego ekspresjonizmu filmowego - Gabinet  doktora Caligari Roberta Wienego
Fragment plakatu z 1920 r. reklamującego jedno ze sztandarowych dzieł niemieckiego ekspresjonizmu filmowego - "Gabinet doktora Caligari" Roberta WienegoFoto: Goldwyn Distributing Company/Wikimedia/cc

Ekspresjonizm, kojarzony przede wszystkim z plastyką, literaturą i muzyką, największą rewolucję wywołał w dramacie i teatrze. W kinie pojawił się najpóźniej. – To był przełom nie tylko w sztuce, ale i w myśli ludzkiej – powiedział prof. Marek Hendrykowski, dodając, że nie da się mówić o ekspresjonizmie bez przywołania... dzieł Freuda.

Ojczyzną filmowego ekspresjonizmu były Niemcy, gdzie po 1918 r. na gruncie hiperinflacji i kryzysu gospodarczego rodził się nazizm. I to właśnie on przyczynił się do końca ekspresjonizmu w Niemczech. Co takiego było w mrocznych opowieściach o diabłach, szaleńcach i wampirach, że przestraszył się ich sam Hitler?

***

Tytuł audycji: Akademia kina
Prowadzenie:
Anna Fuksiewicz

Gość: prof. Marek Henrykowski

Data emisji: 17.04.2015
Godzina emisji: 22.00

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Podjęli wielkie ryzyko: dodali do filmu dźwięk

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2015 14:20
W 1927 roku świat poznał "Śpiewaka jazzbandu", pierwszy film dźwiękowy. Jak doszło do tego wielkiego przełomu w historii kina?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niemy rozmach Davida Warka Griffitha

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2015 15:40
Rozmowa o tym, jaki wpływ na kino i kształtowanie się jego języka miał autor "Narodzin narodu" i "Nietolerancji".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eisenstein. Od Dickensa do "Kapitału" Marksa

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2015 12:00
- To twórcy o korzeniach burżuazyjnych. Nie interesowała ich jednak czysta sztuka. Chcieli tworzyć kino ideologiczne - mówił o radzieckiej awangardzie lat 20. prof. Marek Hendrykowski.
rozwiń zwiń