Otwarte spojrzenie na ikony w Nowicy

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2020 10:00
Właśnie zakończyły się 12. Międzynarodowe Warsztaty Pisania Ikon dla profesjonalnych artystów. Ich motywem przewodnim było zdanie z Bilbii "Słowo stało się ciałem".
Audio
  • Międzynarodowe Warsztaty Pisania Ikon dla profesjonalnych artystów (Poranek Dwójki)
Św. Jan i Jezus na ikona autorstwa Ostapa Łozyńskiego.
Św. Jan i Jezus na ikona autorstwa Ostapa Łozyńskiego. Foto: Ostap Łozyński

W tegorocznej odsłonie wydarzenia udział brali artyści z Ukrainy i różnych części Polski, w tym Ostap Łozyński, Monika Jerominek z Bytomia czy Ewa Zalewska z Białegostoku

- Ja postanowiłem przedstawić wskrzeszenie Łazarza, kiedy słowo stało się jakąś akcją, a ciało, które już nie miało życia, dostało nowe życie - mówił Ostap Łozyński, ikonopisarz, historyk sztuki. W trakcie warsztatów tworzył dyptyk przedstawiający widok dwóch stron: to jak Jezus widzi Łazarza, i jak Łazarz z grobu - Jezusa. - Moja kolorystyka jest subtelna, to głównie kolory biały, czarny, niebieski, czerwony, ochra. Próbuję znaleźć w nich silny wyraz - mówił.


Ikona autorstwa Ostapa Łozyńskiego Ikona autorstwa Ostapa Łozyńskiego


Pisanie ikony zaczyna się przygotowania deski: przyklejania płótna na deskę zazwyczaj lipową, którą się potem gruntuje i szlifuje. Prace przygotowawcze trwają zwykle tydzień lud dwa, następnie na deskę przenosi się projekt i zaczyna malowanie.

- Zapraszamy na warsztaty różnych ludzi, ikonopisarzy i artystów sztuki sakralnej, razem próbujemy przekazać to, czym żyjemy - mówił organizator ks. Jan Pipka, a polskie artystki przyznały, że Nowica jest przez to miejscem szczególnym. - Panuje tu otwarte spojrzenie na ikony, prace bardzo często są współczesne, dostosowane do poszukującej ścieżki współczesnego człowieka. Dzisiaj się mało mówi np. o wierze mówi, a poprzez ikonę na te tematy się schodzi i wtedy rodzą się głębsze relacje.

Ostap Łozyński, który działa na rzecz odradzania sztuki pisania ludowych ikon, pokazuje dawne ikony, które udało się uchronić. Podkreślił także to, że warsztaty sprzyjają rozwojowi duchowemu oraz zawodowemu. - W jednej pracowni jest razem pięć czy siedem osób. Wspólnie pracują, rozmawiają, dzielą się swoim doświadczeniem.

Ściana z ikonami w chacie zamożnych Hucułów, 1937 rok. Ściana z ikonami w chacie zamożnych Hucułów, 1937 rok.

Te dawne ikony były malowane na szkle lub na desсe, były obecne jak w domach, tak i w cerkwiach. Według badaczy, sztuka pisania tradycyjnych ikon ludowych najbardziej rozwinęła się w XIX wieku. Na początku XX stulecia ludowe ikony zaczęły znikać. Na Ukrainie jest grupa plastyków, którzy od pewnego czasu malują ikony, czerpiąc z tradycji ludowego ikonopisarstwa z Huculszczyzny, Łemkowszczyzny, Bukowiny, Galicji. 

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Materiał: Monika Chrobak

Data emisji: 19.09.2020 

Godzina emisji: 9.15

atm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zwrot ku głębszemu poznaniu. Świat uchem etnografa

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 12:48
"Etnografia nie była nigdy stosowana w świecie kompletnej ciszy. Mimo to etnografowie rzadko brali pod uwagę, że badany przez nich świat składa się także z dźwięków", pisze dr Piotr Cichocki we wstępie do najnowszego numeru pisma naukowego "Ethnologia Polona": ETHNOGRAPHIC EAR. Zmieniło się to dopiero w latach 80.
rozwiń zwiń