Michał Rusinek: nie zwracamy uwagi na materialność języka

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2021 12:23
- Za nazwami miejscowości kryje się też ciekawa historia naszego kraju. Zachęcam młodych czytelników do badania, odkrywania nowych rzeczy w warstwie etymologicznej - mówił na antenie Dwójki Michał Rusinek, autor książki "Wytrzyszczka, czyli tajemnice nazw miejscowości".
Okładka książki
Okładka książkiFoto: materiały promocyjne

Jak powiedział Michał Rusinek, przy okazji tej pracy skrzyżowało się kilka jego zainteresowań. - Paradoksalnie ta książka wzięła się z mojej wyleczonej już skłonności do układania limeryków. Limerysta różni się od zwykłego turysty tym, że poszukuje ciekawych brzmieniowo nazw miejscowości. Mam poczucie, że te wakacje również spędzimy głównie w Polsce, warto się przyjrzeć temu, co się u nas jak nazywa, a nie tylko temu jak wygląda - podkreślił.

Według Michała Rusinka dzieci interesują się językiem i warto owo zainteresowanie podtrzymać. - Ja nie jestem językoznawcą, ale napisałem tę książkę dzięki konsultacjom Artura Czesaka, który jest wybitnym specjalistą od tej strony polszczyzny, sam się sporo dowiedziałem na ten temat - podkreślił gość Dwójki.


Posłuchaj
08:18 2021_07_13 08_38_56_PR2_Poranek_Dwojki.mp3 Michał Rusinek: nie zwracamy uwagi na materialność języka (Poranek Dwójki)

 

W rzeczywistości historia powstania nazwy Warszawa nie jest tak piękna jak legenda o Warsie i Sawie. - Chodziło o imię Warcisław, którego zdrobnienie brzmiało Warsz, zatem Warszawa to teren należący do owego Warcisława - wyjaśnił. 

Michał Rusinek dodał, że ważne jest podejście do języka. - Jeśli coś "odziedziczyłem" po Wisławie Szymborskiej, to jej poważne podejście do zabawy. Można to zobaczyć w jej stosunku do języka, dzieci nie tylko go używają, ale chętnie też go wzbogacają, dokładają do niego nowe elementy. Dzieci traktują język z podobną powagą jak klocki, z których budują zamek. Jako dorośli o tym zapominamy, w ogóle nie widzimy języka, traktujemy go jak powietrze. Dlatego dajemy się łatwo zmanipulować - zauważył.

***

Rozmawiała: Aldona Łaniewska-Wołłk

Gość: Michał Rusinek (autor książki "Wytrzyszczka, czyli tajemnice nazw miejscowości")

Data emisji: 13.07.2021

Godzina emisji: 8.30

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

mo

Czytaj także

Grażyna Majkowska: jak większość językoznawców, jestem tradycjonalistką

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2021 13:02
- Jest z tym kłopot, że nie chcemy przyznać, tak jak to było do tej pory tradycyjnie, że formy męskie mają charakter ogólny. Odnoszą się i do kobiet, i do mężczyzn. Kiedy mówię ogół lekarzy, to jest znacznie krócej i prościej - mówiła w Dwójce prof. Grażyna Majkowska, językoznawca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Wasilewski: dżdżownica powinna nazywać się deszczownica

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 17:50
- Historia tego słowa to dobry przykład historii języka polskiego. Jeżeli wcześniej mówiło się deżdż, to nie wymawiało się tego dźwięcznie, tylko mówiło się deszcz. Ten zapis "deszcz" w mianowniku spowodował, że cała odmiana poszła do wymiany. Zamiast dżdżu mówiliśmy deszczu itd. - opowiadał w "Wybieram Dwójkę" autor "Bezecnika gramatyki polskiej".
rozwiń zwiń