Robert Talarczyk wraca do Singera. "Dziedzictwo" na 75-lecie Teatru Żydowskiego

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2026 10:30
Po znakomitej inscenizacji "Jentl" Robert Talarczyk ponownie sięga po prozę Icchoka Baszewisa Singera, literackiego noblisty i jednego z najwybitniejszych pisarzy żydowskich XX wieku. Z okazji 75-lecia Teatru Żydowskiego w Warszawie reżyser przygotowuje spektakl "Dziedzictwo". Będzie to adaptacja powieści "Dwór" i "Spuścizna". Premiera zaplanowana została na 30 stycznia 2026 roku.
Plakat spektaklu Dziedzictwo
Plakat spektaklu "Dziedzictwo"Foto: materiały promocyjne

Obie powieści Singera "Dwór" i "Spuścizna" tworzą szeroko zakrojoną sagę rodzinną. Rozgrywa się ona od końca powstania styczniowego po początek XX wieku. W Polsce zyskały one tytuł "żydowskich Nocy i dni", a krytycy porównywali ich fabułę do serialu "Z biegiem lat, z biegiem dni"… Andrzeja Wajdy i Edwarda Kłosińskiego.

Posłuchaj w audycji "Poranek Dwójki" >>> 

Saga rodzinna na tle polskiej historii

Singer uchwycił moment przemian: porzucanie tradycji i religii, odchodzenie od ortodoksji, poszukiwanie tożsamości między judaizmem a europejską nowoczesnością. W centrum jego opowieści stoi Kalman Jakobi, przedsiębiorca i patriarcha rodu, rozdarty między tradycją a skutecznym prowadzeniem interesów. Próbuje zrozumieć, co znaczy być Żydem we współczesnych mu czasach.

– To pytanie "co znaczy być Żydem dziś, w świecie, który drży w posadach", Singer zadaje z niezwykłą przenikliwością. W świecie, w którym to, co znane, przechodzi w przeszłość, a wszystko trzeba zbudować od nowa, jego diagnozy brzmią zaskakująco współcześnie – podkreślają twórcy spektaklu.

Czytaj także:

Od Toeplitza do sceny Teatru Żydowskiego

Scenariusz "Dziedzictwa" powstał na podstawie niezrealizowanego serialu Krzysztofa Teodora Toeplitza, współautora kultowego "Czterdziestolatka" oraz na kanwie powieści Singera. Tekst przygotowali wspólnie Remigiusz Grzela i Robert Talarczyk, który nie tylko reżyseruje spektakl, ale również wciela się w główną rolę Kalmana Jakobiego. Będzie ją dzielić z Jerzym Walczakiem.

Powrót do źródeł i wielkich pytań

W spektaklu Robert Talarczyk wraca do autora, który łączy metafizykę z realizmem, duchowość z cielesnością, a ironię ze współczuciem. Jako reżyser i aktor podejmuje próbę odczytania Singera na nowo, w duchu współczesności. Nie bez znaczenia pozostaje tu również jubileusz sceny Teatru Żydowskiego, która od 75 lat pielęgnuje pamięć żydowskiego dziedzictwa kulturowego w Polsce. 

– Singer zawsze mówi o tym samym, o człowieku zagubionym między światem, który zna, a światem, który dopiero się tworzy. I dlatego nigdy nie przestaje być aktualny – podkreślał reżyser.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Remigiusz Grzela i Robert Talarczyk (Teatr Żydowski w Warszawie)

Data emisji: 13.01.2025

Godz. emisji: 8.30

Czytaj także

Anna Augustynowicz: Wyspiański stawia pytanie "gdzie jesteś, człowieku?"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2026 11:20
Reżyserka teatralna Anna Augustynowicz po raz kolejny powraca do dramatów Stanisława Wyspiańskiego. Jej najnowsze przedstawienie zatytułowane "Klątwa" w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu jest nie tylko reinterpretacją utworu z 1899 roku, ale także osobistym pytaniem o kondycję współczesnego świata i miejsce człowieka w nim.
rozwiń zwiń