Posłuchaj audycji "Poranek Dwójki" >>>
Pisana żywym językiem, ozdobiona autorskimi rysunkami, korespondencja Fridy Kahlo tworzy intymny portret meksykańskiej artystki. Wyłania się z niej kobieta, która kochała życie i chciała z niego wycisnąć jak najwięcej. Obok listów do pierwszej wielkiej miłości Alejandra Gómzeza Ariasa oraz męża Diega Rivery znajdują się też wiadomości do - między innymi - Nickolasa Muraya, Georgii O'Keffee i Josepa Bartolego.
Frida Kahlo - artystka spragniona miłości
- We wszystkich listach widać, że była głodna miłości. Są tak pisane, że można powiedzieć: wariatka – zwariowała na punkcie tego faceta. Jednocześnie pojawia się w nich druga Frida – wyemancypowana, nowoczesna kobieta. Gdyby żyła dzisiaj, nie chodziłaby na barykady IV Międzynarodówki, tylko na marsze feministyczne - opowiadał tłumacz "Listów miłosnych" Paweł Wieczorek.
"Listy miłosne" prezentują wybór miłosnej korespondencji malarki – część listów została przedrukowana w oryginale, a towarzyszą im zdjęcia archiwalne oraz reprodukcje obrazów Fridy Kahlo. - Ona nie tylko pięknie malowała, ale też pisała. Jej listy i pamiętniki są w formie bardzo literackiej i są znakomitą literaturą. Są najlepszą dostępną po polsku pozycją, która mówi nam, co myślała, co czuła, jak bardzo cierpiała. I jak nieprawdopodobnie tęskniła za miłością - dodał gość "Poranka Dwójki".
Czytaj też:
Diego Rivera i inne romanse Fridy
Mówiąc o życiu miłosnym Fridy Kahlo, trudno nie zacząć od Diego Rivery – wieloletniego partnera i męża, z którym tworzyła związek równie namiętny, co burzliwy. Rivera, wybitny artysta znany z monumentalnych murali tworzonych w całym Meksyku, był zarazem niepoprawnym kobieciarzem. Zdradzał Fridę wielokrotnie – nawet z jej własną siostrą. Pozostał jednak jej największą miłością, ale i jedną z największych tragedii życia.
- Autorka książki (Suzanne Barbezat - przyp. red.) skupia się na udokumentowanych romansach Fridy Kahlo – tych, po których pozostały listy. Choć pojawiają się źródła sugerujące jej relacje z Lwem Trockim czy Josephine Baker, brak na to jednoznacznych dowodów - zwrócił uwagę tłumacz.
Wolność i bunt wobec konwenansów
Rivera nie był jedyną miłością w życiu artystki. Frida Kahlo miała liczne romanse, które odzwierciedlały jej niezależność, potrzebę wolności i bunt wobec konwenansów. W "Listach miłosnych" znajdziemy korespondencję do ośmiu osób szczególnie jej bliskich – namiętne wyznania pełne szczerych emocji. Każdej z tych postaci poświęcono osobny rozdział opatrzony podtytułem sugerującym, czym dana relacja była w danym momencie życia artystki.
- Alejandro Gómez Arias, młodzieńczy ukochany ze szkolnych lat, został nazwany pierwszym płomieniem. Diego Rivera to miłość wszechpożerająca – określenie trafnie oddające intensywność ich relacji. Z kolei Nickolas Muray, fotograf i autor słynnego portretu Fridy w fioletowej chuście, otrzymał podtytuł pełnokrwisty romans, podkreślający dojrzały i intelektualny charakter tego związku - opowiadał Paweł Wieczorek.
***
Przygotowanie: Alicja Michalska
Data emisji: 10.02.2026
Godzina emisji: 8.20
Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".