Wysłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"<<<
"Migawki - fotograficzne archiwum rewitalizacji" to przedsięwzięcie realizowane w Muzeum Warszawskiej Pragi, którego celem jest zbudowanie kompleksowego archiwum przemiany prawobrzeżnej części stolicy. Kolejną odsłoną tej inicjatywy było spotkanie z nagradzanymi dokumentalistami i twórcami wizualnymi, Dybą i Adamem Lachem, którzy wczoraj w muzeum opowiadali o swoim warsztacie pracy i o znaczeniu fotografii w budowaniu pamięci o przestrzeni miasta. O całym projekcie opowiadał w "Poranku Dwójki" jego pomysłodawca i koordynator, Filip Springer.
"Migawki" - uchwycić przemianę
Zmiany w mieście zachodzą mogą też zachodzić samoczynnie. Czasem są to zmiany dobre, czasem mniej korzystne. - W "Migawkach" przyglądamy się wszystkim tym procesom, niezależnie od tego, kto je inicjuje. Uważamy, że to wyjątkowy moment, aby je dokumentować, ponieważ za chwilę to, co dziś obserwujemy, będzie już zupełnie inne - mówił nasz rozmówca.
Czytaj także:
- Zakładamy, że z tym archiwum w przyszłości coś się wydarzy. Ktoś może opracować je artystycznie, ktoś wykorzysta je w pracy doktorskiej lub habilitacyjnej, ktoś przygotuje na jego podstawie opracowanie popularnonaukowe. Łatwo uruchamiają się skojarzenia z Pragą czy z bazarem Różyckiego, ale nie o to nam chodzi. Bardzo zależy nam na dokumentowaniu nowych osiedli deweloperskich, takich jak Port Praski, Kamionek i innych intensywnie rozbudowujących się obszarów. To nie jest opowieść o historii miasta, lecz raczej o jego przyszłości - zaznaczył.
Złapać przemianę w kadr
Projekt ma kilka odsłon. Podstawowa polega na tym, że fotografowie i fotografki społeczni chodzą po prawobrzeżnej Warszawie, fotografują ją, a następnie umieszczają zdjęcia na mapie "Migawek" oraz w stworzonym przez organizatorów systemie archiwizacji.
- Aby zachęcić ich do udziału, organizujemy różne wydarzenia. Co kwartał odbywają się warsztaty wprowadzające, podczas których każdy może dowiedzieć się, na czym polega projekt i jak się w niego włączyć. Ostatnie warsztaty odbyły się w lutym, kolejne planujemy na wiosnę - zdradził Filip Springer.
- Organizujemy również spacery inspirujące pod hasłem "Łapiemy przemianę". Wybieramy konkretny obszar miasta. Ostatnio był to Kanał Wystawowy. Niedawno spędziłem kilka godzin, wprowadzając do systemu zdjęcia wykonane przez uczestników spaceru. Mimo że padał śnieg i grupa była niewielka, powstało bardzo dużo fotografii. W ten sposób dokumentujemy różne momenty i pory roku - dodał.
Inspirujące spotkania
Muzeum organizuje także spotkania z cyklu "Inspiracje", takie jak to z Dybą i Adamem Lachem. - Zapraszamy osoby zajmujące się fotografią: twórców, kuratorów, badaczy archiwów, kolekcjonerów. Gościliśmy na przykład Jacka Dehnela. Rozmawiamy z nimi o ich podejściu do medium fotografii, o oczekiwaniach wobec niej i o sposobach jej wykorzystania - mówił gość audycji.
Organizatorzy starają się, aby spotkania były nie tylko inspirujące, lecz także praktyczne. - Chcemy pokazywać, że za pomocą fotografii można odkrywać własne światy, ale również uczyć, jak organizować pracę, jak budować archiwum i jak patrzeć na istniejące zasoby fotograficzne, które czekają na odkrycie. Wśród uczestników są często osoby rozpoczynające swoją przygodę z fotografią, które chcą się rozwijać, a tego rodzaju spotkań wciąż jest niewiele - zaznaczył.
***
Przygotowanie: Aldona Łaniewska-Wołłk
Goście: Filip Springer (fotoreporter, pomysłodawca "Migawek"), Dyba (dokumentalistka, autorka transmedialna) i Adam Lach (dokumentalista, twórca wizualny)
Data emisji: 20.02.2026
Godzina emisji: 6.40
Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki"
oł/pg