"Nasza rewolucja". Arkadiusz Jakubik: zrobiliśmy film o miłości

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2026 09:42
- To chyba najtrudniejsza rola w moim życiu. Parę takich zagrałem, ale przed żadnym planem filmowym nie byłem tak zestresowany. Nie chodzi nawet o ciężar roli i emocje graniczne, które trzeba było w sobie gdzieś znaleźć. Tu chodziło o to, że do tej pory nie grałem bohatera, który ma protoplastę - mówił Arkadiusz Jakubik, odtwórca Jacka Kuronia w filmie "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" w reżyserii Piotra Domalewskiego.
Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów w reżyserii Piotra Domalewskiego koncentruje się na czterech kluczowych latach  od narodzin Solidarności po dramatyczny czas stanu wojennego i internowania
"Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" w reżyserii Piotra Domalewskiego koncentruje się na czterech kluczowych latach – od narodzin "Solidarności" po dramatyczny czas stanu wojennego i internowaniaFoto: Mat. pras. / Anna Włoch

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

W Europejskim Centrum Solidarności odbył się przedpremierowy pokaz fragmentów filmu "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" w reżyserii Piotra Domalewskiego. Twórcy zapowiadają, że nie będzie to klasyczna biografia. Opowieść koncentruje się na czterech kluczowych latach – od narodzin "Solidarności" po dramatyczny czas stanu wojennego i internowania. Film rozpoczyna się w 1978 roku, a kończy w 1982 – wraz ze śmiercią Grażyny Kuroń.

Arkadiusz Jakubik w roli Jacka Kuronia

W rolę jednego z liderów opozycji demokratycznej i współtwórców "Solidarności" wciela się Arkadiusz Jakubik, którzy przyznaje, że przygotowania do roli były niezwykle stresujące. - Jacek Kuroń był obdarzony niezwykłą charyzmą, ale przede wszystkim charakterystycznym sposobem bycia i mówienia. I zadawałem sobie to pytanie do ostatniego momentu rozpoczęcia zdjęć: czy pójść w kierunku naśladowania Jacka Kuronia, imitowania go, czy jednak skupić się na tym, żeby to było jak najbardziej prawdopodobne i emocjonalne. Żeby to poruszało widza w kinie - opowiadał aktor.

Odtwórca głównej roli postanowił jednak zbudować postać nie pomnika ani świętego świeckiego, lecz człowieka z krwi i kości. - Jako widz kocham bohaterów, którzy mają odrobinę brudu za paznokciami. Na których patrzy się nie z perspektywy kolan, ale jak na człowieka, który – jak każdy z nas – ma coś za uszami. Zostawiłem jednak jedną charakterystyczną cechę Jacka Kuronia, czyli palenie papierosów. Umówiłem się z reżyserem, że Jacek Kuroń pali w każdej scenie, w każdym ujęciu. Jak rekwizytor, pan Krzysztof, policzył pod koniec liczbę wypalonych papierosów, które mi zawsze dawał – z urwanym filtrem – to 4,5 tysiąca poszło na planie filmowym - zdradził Arkadiusz Jakubik.

Czytaj też:

Magdalena Popławska jako Gaja Kuroń

Niełatwym zadaniem było również wcielenie się w Gaję Kuroń – opozycjonistkę i żonę Jacka Kuronia. Z jednej strony nie zachowało się wiele materiałów archiwalnych, z drugiej natomiast, w historii walki o wolność kobiety nieczęsto odgrywały rolę pierwszoplanową.

- My przywracamy głos kobietom, które często stały za mężczyznami, zmieniającymi świat i politykę - wyjaśniła Magdalena Popławska, którą możemy zobaczyć w tej roli. - Mężczyźni mogli to robić dzięki tym kobietom, które budowały im dom, dawały stabilizację, wspierały, ogarniały życie i dzieci, a niejednokrotnie – jak w przypadku Gai – walczyły o tych mężczyzn.

Magdalena Popławska zwróciła uwagę, że Gaja wielokrotnie wyciągała Jacka Kuronia z więzienia, wspierała go intelektualnie i mobilizowała w walce o wolność. Przez długi czas ukrywała również swoją chorobę. – Robiła to, żeby on się nie poddał, bo chciała do końca walczyć o lepszy świat. Oczywiście jest pewna dysproporcja, bo Jacek był osobą publiczną, wszyscy go znamy. I on komunikował się ze społeczeństwem, ale Gaja była bardzo ważnym tego elementem. Bez niej jego by nie było - podkreśliła aktorka.

"Nasza rewolucja", czyli film o miłości

Twórcy zwracają uwagę, że film przedstawia zaledwie cztery lata życiorysu – czas wprowadzenia stanu wojennego i internowania. Dramatyczne dzieje Polski i polityka nie są jednak główną osią i tematem tego filmu, lecz relacja łącząca głównych bohaterów.

- W absolutnie świadomy sposób zrobiliśmy film o miłości. Całą tę historię wrzuciliśmy na drugi plan po to, żeby opowiedzieć uniwersalną historię o relacji dwojga ludzi. O najpiękniejszej, najbardziej dramatycznej historii Romea i Julii, którzy nie umieli bez siebie żyć. Był to oczywiście trójkąt miłosny, bo w tym trójkącie od zawsze była ta druga – Polska. Jacek musiał między nimi cały czas wybierać. Ale kiedy przyszedł ten najbardziej dramatyczny moment i trzeba było się opowiedzieć, dla Jacka nie ulegało wątpliwości, że od ojczyzny ważniejsza jest Gajka - opowiadał Arkadiusz Jakubik.

Film "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" w reżyserii Piotra Domalewskiego swoją uroczystą premierę będzie miał 9 listopada br. w Warszawie, a dwa dni później – 11 listopada – trafi do kin w całej Polsce.

***

Przygotowanie: Marcin Mindykowski

Goście: Magdalena Popławska (aktorka), Arkadiusz Jakubik (aktor)

Data emisji: 4.03.2026

Godzina emisji: 6.40

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

am/pg

Czytaj także

Odnaleziony scenariusz filmu Aleksandra Forda. "To niedocenione arcydzieło"

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2025 10:10
Nieznany dotąd scenariusz Bena Barzmana do filmu o Januszu Korczaku w reżyserii Aleksandra Forda udało się pozyskać naukowcom z Uniwersytetu Gdańskiego. Badacze – prof. Grzegorz Piotrowski i dr Karol Szymański – odnaleźli cenny dokument na licytacji w jednym z amerykańskich domów aukcyjnych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Historia Jacka i Grażyny Kuroniów w formie filmu. Małżeństwo zagrają znani aktorzy

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2025 17:55
Reżyser Piotr Domalewski pracuje nad filmem o jednym z przywódców opozycji w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, współzałożycielu Komitetu Obrony Robotników Jacku Kuroniu i jego pierwszej żonie - Grażynie Boruckiej-Kuroń.
rozwiń zwiń