W programie jubileuszowego festiwalu znalazły się koncerty symfoniczne i kameralne, recitale oraz spektakle operowe. Na scenach pojawią się zarówno młode talenty, laureaci prestiżowych konkursów, a także znakomici wykonawcy z Polski i zagranicy. Wśród gwiazd tegorocznego Muzycznego Festiwalu w Łańcucie nie zabranie również artystów światowego formatu, wśród nich: Jonas Kaufmann – uznawany za jednego z najwybitniejszych śpiewaków operowych współczesności, a także Jakub Józef Orliński – kontratenor cieszący się ogromnym uznaniem krytyki i publiczności na całym świecie.
Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>
65 lat wielkiego święta muzyki
Dyrektorka Filharmonii Podkarpackiej Marta Wierzbieniec podkreślała w radiowej Dwójce, że historia festiwalu to nie tylko imponujący jubileusz, ale przede wszystkim ciągłość muzycznej tradycji. – To 65 lat wielkiego święta muzyki, nie tylko w Łańcucie i Rzeszowie. Organizatorem Muzycznego Festiwalu w Łańcucie od samego początku jest Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego w Rzeszowie – mówiła.
Jak zaznaczyła, za sukcesem wydarzenia stoją pokolenia ludzi współtworzących festiwal przez dziesięciolecia. – 65 lat wspaniałej tradycji muzycznej i artystycznej i 65 lat wspomnień. Chciałabym podziękować wszystkim, którym zawdzięczamy ciągłość tego wspaniałego cyklu wydarzeń muzycznych – powiedziała w "Wybieram Dwójkę".
Muzyka, której chcemy słuchać nieustannie
Program tegorocznej odsłony, wzorem lat poprzednich, ma być różnorodny i otwarty zarówno na repertuar klasyczny, jak i mniej oczywiste muzyczne propozycje. – Staramy się proponować naszym odbiorcom muzykę ważną. Janusz Cegiełła nazwał kiedyś utwory, które przetrwały 200 czy 300 lat, prawdziwymi przebojami muzycznymi. Bo czyż nie są przebojami, skoro ciągle chcemy ich słuchać? – mówiła Marta Wierzbieniec.
Dyrektorka zaznaczała, że program festiwalu celowo łączy dzieła dobrze znane z utworami rzadziej wykonywanymi. – Będą kompozycje bardzo znane, wyczekiwane, ale pojawią się też takie, które mogą być zaskoczeniem dla festiwalowej publiczności. Być może niektórych jeszcze nigdy nie prezentowano na łańcuckiej scenie. Ale chyba właśnie po to jest festiwal – podkreśliła.
Czytaj także:
Serce wydarzenia - Sala Balowa Zamku w Łańcucie
Miejsce od lat kojarzy się z festiwalem i jego wyjątkową atmosferą. – Centrum festiwalowe od zarania dziejów stanowi Sala Balowa łańcuckiego zamku. To przepiękne wnętrze – mówiła szefowa Filharmonii Podkarpackiej.
Jak dodała, kameralny charakter zamkowych koncertów tworzy nie tylko sama architektura, ale również otaczający zamek park. – Zamek to nie tylko budynek, ale także przepiękny park. Często wykonaniom koncertowym towarzyszy śpiew ptaków dobiegających właśnie z parku. Tam muzyka brzmi wspaniale – podkreśliła.
Część koncertów została przeniesiona do nowoczesnej sali Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie. – Publiczność ma swoje oczekiwania, a my chcemy rozszerzać formułę festiwalu. Dlatego muzyka kameralna wykonywana jest w Łańcucie, natomiast większe formy symfoniczne prezentujemy także w Filharmonii – wyjaśniła gościni Dwójki.
65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie potrwa od 21 maja do początku czerwca.
***
Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę
Prowadzenie: Jakub Kukla
Gość: Marta Wierzbieniec (dyrektorka Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie)
Data emisji: 20.05.2026
Godz. emisji: 16.30
zch/pg