Paulina Przybysz: muzyka jest moją biologiczną potrzebą

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2026 10:41
- Ja po prostu bardzo kocham muzykę. Ostatnio byłam na wakacjach, przez sześć dni non stop pływałam w morzu i czytałam książki. Będąc tamu poczułam, że za czymś tęsknię, że coś jakby mną miota, choć przecież rodzina jest ze mną, jest słońce, jest super... Poczułam, że chciałabym natychmiast pójść teraz na jakąś próbę - mówiła w Dwójce wokalistka Paulina Przybysz.
W ostatnich projektach Pauliny Przybysz szczególne miejsce zajmuje jazz
W ostatnich projektach Pauliny Przybysz szczególne miejsce zajmuje jazzFoto: Andrzej Zieliński/PR2

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

W ostatnich projektach Pauliny Przybysz szczególne miejsce zajmuje jazz. W 2025 roku wydała płytę "Insides", na której wraz z zaproszonymi muzykami zaproponowała współczesne, autorskie ujęcie jazzowych standardów.

Paulina Przybysz wśród sprawdzonych ludzi

Myślę, że chyba trochę wydoroślałam i poczułam, że chciałabym powrócić do takiego analogowego i bardziej wolnego świata. Muzycy, z którymi się spotykam na "Insides", częściowo są to ludzie, którzy byli albo są w moim podstawowym składzie koncertowym. Mam po prostu biologiczną potrzebę cały czas obcowania z alikwotami muzyków w różnych konfiguracjach - stwierdziła artystka.

Czytaj także:

Obecnie wokalistka pracuje nad albumem "Mama's Car", w czym ponownie pomagają jej muzycy młodego pokolenia polskiego jazzu: Tymon Kosma, Max Mucha Wiktoria Jakubowska, a także Marek Pędziwiatr (EABS). Nowy materiał powstawał bez ściśle określonych założeń, a ważną rolę w jego kształtowaniu odegrały podróże i czas spędzany w trasie.

Twórczość w duchu "memento mori"

Z zapowiedzi Pauliny Przybysz wynika, że płyta ukaże się jeszcze przed końcem tego roku. Wcześniej, mniej więcej na początku października, pojawi się też kolejny, trzeci singiel. - Mogę zdradzić, że utwór ten traktuje o rzeczach egzystencjalnych. W zasadzie o tym, co ja bym chciała, żeby wydarzyło się po mojej śmierci. Myślę, że to będzie ciekawa propozycja - wyznała artystka.

"Memento mori" - oto sentencja, którą kieruje się ona teraz w swoim życiu. - Mam przekonanie, że trzeba natychmiast robić rzeczy, które się czuje najbardziej. I myślę, że to są właśnie te rzeczy, które teraz wydaję - powiedziała w "Poranku Dwójki" Paulina Przybysz.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

PrzygotowanieAndrzej Zieliński

Gość: Paulina Przybysz (wokalistka)

Data emisji: 11.09.2026

Godz. emisji: 8.35

opracowanie: Piotr Grabka

Czytaj także

"Soyka / Stańko". Muzyczny dokument niezwykłego spotkania sprzed czterech dekad

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2026 07:29
- Właśnie straciliśmy tatę i nagle pojawiło się coś, czego nie znaliśmy. A kiedy słuchałem tej płyty, miałem bardzo przyjemne uczucie przebywania z tatą w sytuacji, w której on pływał jak ryba w wodzie. Jestem wdzięczny im obu – Tomaszowi i tacie – że zostawili taki bonusik po skończeniu gry - mówił w Dwójce Antoni Soyka, producent muzyczny i kompozytor, syn Stanisława Soyki. Nagrania, które po blisko czterdziestu latach odnalazły się w archiwach Polskiego Radia, ukazują się na albumie "Soyka / Stańko".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Spodziewaj się niespodziewanego. Koncert Możdżer Trio w Klubie Jazzowym

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2026 16:00
To było otwarcie trzeciego sezonu "Klubu Jazzowego". Zaczynać najlepiej z przytupem, dlatego w legendarnym Studiu S4 Polskiego Radia w Warszawie wystąpili oni: Możdżer Trio! Obok znakomitego pianisty i lidera są to nie mniej znakomici: multiperkusjonistka Patrycja Betley i grający na harmonijce ustnej Kacper Smoliński. Zapraszamy do obejrzenia zapisu wideo tego wyjątkowego koncertu.
rozwiń zwiń