Skonfrontować się z pomnikiem, czyli Kamil Białaszek i "Hamlet"

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2026 10:45
- Przyznam, że jeżeli dostrzegam w "Hamlecie" czy "Panu Tadeuszu" jakieś skazy, niedoskonałości albo to, że  te teksty zostały po prostu sztucznie napompowane jako pomnikowe, to rodzi się we mnie potrzeba, żeby te teksty w jakimś sensie zwandalizować, żeby skomentować to na swój sposób - mówił w Dwójce reżyser Kamil Białaszek, który w Teatrze Powszechnym w Warszawie przygotowuje inscenizację "Hamleta".
Kamil Białaszek podczas próby medialnej przedstawienia Hamlet w Teatrze Powszechnym w Warszawie
Kamil Białaszek podczas próby medialnej przedstawienia "Hamlet” w Teatrze Powszechnym w WarszawieFoto: Andrzej Kulpita/East News

>>> Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki"

"Pan Tadeusz, tylko że rapowy" w Teatrze Polskim w Poznaniu, "Skowyt" Allena Ginsberga w Teatrze Żydowskim w Warszawie czy "Niewyczerpany żart" Davida Fostera Wallace'a w Teatrze Narodowym - Kamil Białaszek to jedno z najgorętszych nazwisk młodego pokolenia polskiej reżyserii teatralnej. 

Kamil Białaszek eksperymentuje na "Hamlecie"

- Wiadomo, że zawsze po jednym nazwisku przychodzi kolejne, a potem kolejne... Przecież to jest nieubłagany ciąg historii. Początki mojej kariery artystycznej są w rapie, w środowisku, które jest bardzo mocno przesaturowane tym, że co sezon jest nowy i młodszy wykonawca czy artysta. W rapie 16-latkowie zostają gwiazdami w tym momencie. Jako 26-letni człowiek nie mam specjalnie wielkiego bagażu, żeby tak mówić, ale mam już tę świadomość, że tak po prostu jest i dystansuję się bardzo do tego typu określeń - wyznał gość "Poranka Dwójki".

Czytaj także:

Tym razem reżyser sięga w warszawskim Teatrze Powszechnym po "Hamleta", jednak fabułę poddaje reinterpretacji i uwspółcześnieniu. Akcja nowej inscenizacji słynnego tekstu Szekspira zostaje przeniesiona do rzeczywistości technofeudalnej, w której najwyższą władzę stanowią państwa-korporacje.

Świat, który nadchodzi zza oceanu

- To się dzieje tu i teraz. Mamy przecież technokratyczną oligarchię w Stanach Zjednoczonych. To znaczy istotne decyzje dla polityki całego państwa, czy wręcz polityki międzynarodowej, podejmują technokraci, ludzie, którzy są uzbrojeni w technologię, którzy posiadają ogromne zasoby, którzy nie zostali umieszczeni na żadnej liście wyborczej. Żaden obywatel na nich nie zagłosował, a mimo to podejmują oni kluczowe decyzje - przekonywał Kamil Białaszek.

W jego wersji "Hamleta" Dania jest korporacją, a Norwegia firmą rozwijającą AI. - Rozpoczynamy informacją, że jest jakaś wojna bądź za chwilę ma wybuchnąć. Wojska norweskie ciągną rzekomo na Polskę, ale dowiadujemy się, że jednak cały czas chodziło o Danię. Mamy tu więc jakiś stan zagrożenia napływającego z zewnątrz. Wszystkie wydarzenia w "Hamlecie" to są po prostu sprawy bogatych i wpływowych ludzi, które i tak w kontekście tego nie mają większego znaczenia. To coś, o czym często się zapomina przy tym tekście - tłumaczył reżyser. 

Premiera "Hamleta" w Teatrze Powszechnym już 16 maja br.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Marcin Pesta

Gość: Kamil Białaszek (reżyser, raper)

Data emisji: 13.05.2026

Godz. emisji: 8.35

pg

Czytaj także

"Skowyt" Ginsberga w Teatrze Żydowskim. W połowie oryginał, w połowie adaptacja

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2025 13:48
- Przygotowując się do pracy nad tym spektaklem, czytałem jego listy i zauważyłem, że sytuacja, z którą się spotykał, jest bardzo podobna do tej obecnej. Radykalizujący się rząd prawicy, ruchy neofaszystowskie, wojny... Wszystkie te rzeczy działy się w momencie, gdy Allen Ginsberg stawał się twarzą ruchu bitnickiego/ hipisowskiego - mówił w Dwójce Kamil Białaszek, reżyser spektaklu "Skowyt".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kamil Białaszek gościem ''Spotkania z…''. Zaprasza Martyna Podolska

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2025 21:00
W szerokich kręgach znany jako Raper Koza. Ale Kamil Białaszek, bo tak nazywa się nasz gość, to także młody reżyser teatralny, który szturmem wdarł się do polskich teatrów. Jego głośny "Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy" z Teatru Polskiego w Poznaniu, jeden z najciekawszych spektakli sezonu, wkrótce trafi do Teatru Telewizji, a on sam przygotowuje się do realizacji "Hamleta" w Teatrze Powszechnym w Warszawie. W audycji ''Spotkanie z…'' w Programie 1 Polskiego Radia Kamil Białaszek zdradzi swoje twórcze plany na jesień.
rozwiń zwiń