Pamięć o mistrzu Hammonda. Instrumenty Wojciecha Karolaka w rękach młodych muzyków

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2026 14:42
Organy Hammonda, elektryczne pianina, nuty, zapiski i pamiątki po jednym z najwybitniejszych polskich jazzmanów będą żyły dalej - tym razem wśród młodych muzyków. W Zespole Państwowych Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Warszawie odbędzie się uroczystość poświęcona pamięci Wojciecha Karolaka.
Wojciech Karolak podczas jednej z wizyt w Polskim Radiu
Wojciech Karolak podczas jednej z wizyt w Polskim RadiuFoto: PR2

Jedna z sal szkoły otrzyma imię artysty, a jego instrumentarium zostanie oficjalnie przekazane uczniom i pedagogom. – W najbliższą środę odsłonimy tabliczkę przy jednej z sal w naszej szkole. Na tej tabliczce będzie informacja, że jest to sala imienia Wojciecha Karolaka – mówił w "Poranku Dwójki" Adam Cegielski, kontrabasista i wicedyrektor ds. nauczania jazzowego w ZPSM im. Fryderyka Chopina.

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>> 

Instrumenty, które mają dalej grać

Pomysł, by instrumenty Wojciecha Karolaka nie stały się jedynie muzealnymi eksponatami, zrodził się dzięki Arturowi Andrusowi, przyjacielowi muzyka i wykonawcy jego testamentu dotyczącego artystycznej spuścizny.

– Wojtek poprosił mnie jakiś czas temu o to, czy zajmę się jego sprawami, jak już trzeba się będzie nimi zająć – powiedział Artur Andrus. – Tak sobie pomyślałem od razu o tym, że byłby szczęśliwy, gdyby się dowiedział, że te organy, które wszystkie zbierał przez lata, na których grał na najważniejszych wydarzeniach muzycznych, nie trafiły do jakiegoś muzeum, tylko że będzie z nich jeszcze jakiś pożytek – wyjaśnił.

Dodał również, że wybór szkoły na ul. Bednarskiej w Warszawie był naturalny. – To są przecież przyjaciele Wojtka. Wszyscy ci pedagodzy, nauczyciele, którzy stworzyli tę szkołę, którzy tworzą tę szkołę, to są ludzie, którzy z Wojtkiem grali – zaznaczył.

Organy Wojciecha Karolaka trafią do młodych muzyków 

Same instrumenty wymagały wcześniej drobnych prac konserwatorskich. Jak opowiadał Adam Cegielski, Karolak miał zwyczaj kupować kolejne instrumenty, a starsze odkładać "na półkę". Uroczystościom towarzyszyć będzie koncert przygotowany przez uczniów i nauczycieli sekcji jazzu oraz Policealnego Studium Jazzu im. Henryka Majewskiego. Gościem specjalnym wydarzenia będzie Ewa Bem.

To jednak niejedyne miejsce związane dziś z pamięcią o Wojciechu Karolaku. Jak przypomniał Artur Andrus, jego koncertowe organy Hammonda znajdują się już w Muzeum Hammonda w Kielcach i nadal są używane podczas występów.

Zapisy nutowe dostępne w Bibliotece Narodowej

Spuścizna Karolaka obejmuje jednak nie tylko instrumenty. Po śmierci artysty odnaleziono również liczne  szkice i rękopisy. – Wszystkie zapisy, notatki nutowe i brudnopisy, trafiły do Biblioteki Narodowej – mówił Artur Andrus. – Biblioteka zobowiązała się do opracowania tego i udostępnienia. Chodziło o to, żeby można było z tego korzystać – zaznaczył. 

Przeczytaj :

Kolekcjoner niezwykłości

Jak wyjaśniono, Wojciech Karolak był zapalonym kolekcjonerem. W jego mieszkaniu znajdowały się nie tylko instrumenty, ale też rozmaite egzotyczne pamiątki i przedmioty przywożone z podróży koncertowych.

– Tego jest tyle, że mniej więcej pół narodu można obdzielić – żartował Andrus. Kolekcjonerska pasja Karolaka była częstym tematem żartów Marii Czubaszek. – Ona mówiła, że jej dramat zaczął się wtedy, kiedy wprowadził się Karolak i jak "plazma" zaczęło się rozprzestrzeniać to wszystko, co on przynosił do domu – usłyszeliśmy w "Poranku Dwójki"

Wojciech Karolak: 

  • Jazzman i kompozytor, współpracował z najwybitniejszymi polskimi twórcami jazzowymi swojej epoki, w powszechnej świadomości utrwalił się jednak przede wszystkim jako wirtuoz organów Hammonda.
  • Przyszedł na świat w artystycznej rodzinie profesora Akademii Sztuk Pięknych Jerzego Karolaka oraz Marii z domu Kotschy-Orwid, córki słynnego przedwojennego aktora, Józefa Orwida - 28 maja 1939 roku.
  • Kariera muzyczna Karolaka na dobre rozpoczęła się w 1958 roku, kiedy nawiązał współpracę z zespołem Jazz Believers. Grupę tworzyli m.in. Jan Ptaszyn Wróblewski oraz Krzysztof Komeda. Karolak zaczynał od gry na saksofonie, na którym grał także w latach 1959-60 w zespole The Wreckers Andrzeja Trzaskowskiego.
  • Wojciech Karolak jest również kompozytorem eksperymentalnej muzyki filmowej m.in. do słynnego filmu "Konopielka" (1981) Witolda Leszczyńskiego. 
  • Wojciech Karolak odszedł 23 czerwca 2021 roku.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Roch Siciński

Gość: Adam Cegielski (kontrabasista i wicedyrektor ds. nauczania jazzowego w ZPSM im. Fryderyka Chopina) oraz Artur Andrus (dziennikarz, satyryk, przyjaciel muzyka i wykonawca jego testamentu)

Data emisji: 8.05.2026

Godz. emisji: 8.30

Czytaj także

Archiwum Wojciecha Karolaka trafiło do Biblioteki Narodowej

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2025 12:10
Pisarz, poeta i artysta kabaretowy Artur Andrus przekazał Bibliotece Narodowej archiwum osobiste Wojciecha Karolaka, wybitnego muzyka jazzowego, kompozytora, wirtuoza organów Hammonda. O tym jakże wartościowym podarunku poinformowała Biblioteka Narodowa.
rozwiń zwiń