Nie tylko ilustrator. Daniel Chodowiecki, czyli intelektualista epoki oświecenia

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2026 12:10
Ilustrował podręczniki i dzieła naukowe. Interesował się reformami społecznymi i rolniczymi, a za pomocą swoich prac potrafił nawet polemizować z autorami książek. Daniel Chodowiecki był nie tylko jednym z najważniejszych ilustratorów XVIII wieku, ale też aktywnym uczestnikiem intelektualnego życia swojej epoki. Właśnie taki obraz artysty ukazuje ostatnia z czterech jubileuszowych wystaw w Muzeum Narodowym w Gdańsku, przygotowanych z okazji 300. rocznicy urodzin autora.
Wystawa pt. Osiem i pół tygodnia. Daniel Chodowiecki. Ilustrator moralista w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku.
Wystawa pt. "Osiem i pół tygodnia. Daniel Chodowiecki. Ilustrator moralista" w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku.Foto: PAP/ Adam Warżawa

"Nauka, edukacja, reformy" to czwarta i ostatnia odsłona cyklu, w którym Muzeum Narodowe w Gdańsku prezentuje jedną z największych polskich kolekcji prac Daniela Chodowieckiego. Urodzony w Gdańsku w 1726 roku artysta większość życia spędził w Berlinie. Zaczynał od malarstwa emaliowego i miniaturowego, jednak z czasem jego najważniejszym medium stała się grafika.

Szybko zdobył uznanie jako rytownik i ilustrator. Jego pozycja w artystycznym świecie Berlina systematycznie rosła. W 1764 roku został członkiem tamtejszej Akademii Sztuk, a w 1797 roku objął stanowisko jej dyrektora.

Posłuchaj w "Poranku Dwójki" >>> 

Człowiek swojej epoki

– Poznajemy Daniela Chodowieckiego, który jest nie tylko wrażliwym na otaczającą rzeczywistość artystą, ale przede wszystkim intelektualistą, człowiekiem swojej ery, epoki oświecenia, epoki fermentu intelektualnego – mówiła Maja Mociewicz, jedna z kuratorek wystawy.

Daniel Chodowiecki funkcjonował w środowisku fryderycjańskiego Berlina, miasta, w którym spotykały się nowe idee dotyczące nauki, wychowania, organizacji społeczeństwa i gospodarki. Jak podkreślają kuratorki, istotna była przy tym wszechstronność jego zainteresowań i kontaktów. - Nie ograniczał się w swoich kontaktach do jednej dziedziny nauki. Mamy ilustracje do dzieł rozmaitych dziedzin – biologicznych, historycznych – zaznaczyła druga kuratorka, Alicja Andrzejewska-Zając.

Gdy ilustrator zaczyna polemizować...

Na wystawie znalazły się zarówno rysunki, jak i ryciny, między innymi ilustracje do dzieł naukowych i podręczników. Są wśród nich prace przygotowane do "Elementarwerk" Johanna Bernharda Basedowa oraz elementarza służącego do nauki łaciny. Osobna część ekspozycji przywołuje postać Fryderyka II Wielkiego i pozwala umieścić działalność Chodowieckiego w szerszym kontekście przemian oświeceniowego Berlina.

Daniel Chodowiecki niejednokrotnie udowadniał, że potrafi wykorzystać ilustrację jako własny komentarz do idei przedstawianych w tekście. Tak było w przypadku traktatu Franza Ziegenhagena, kupca i utopisty proponującego daleko idącą reformę społeczeństwa. Ziegenhagen kwestionował istniejący porządek feudalny i religijny, proponując wspólnotę opartą na zasadach, które w jego przekonaniu miały zapewnić ludziom szczęśliwe życie. Chodowiecki przygotował do jego dzieła trzy ilustracje.

– Zakwestionował w nich to idealistyczne podejście do wizji społeczeństwa. Ziegenhagen odrzucił te ilustracje. Nie było ich w jego traktacie, natomiast u nas na wystawie one się znajdują – podkreśliła Maja Mociewicz.

Cztery spojrzenia na Chodowieckiego

Wystawa zamyka rozpoczęty w marcu cykl "Osiem i pół tygodnia", przygotowany przez Muzeum Narodowe w Gdańsku z okazji 300. rocznicy urodzin artysty. Każda z czterech odsłon pozwalała spojrzeć na inną część jego twórczości.

Pierwsza – "Rodzina oświecona" – koncentrowała się na przemianach XVIII-wiecznego myślenia o rodzinie. W drugiej, "Dokumentalista epoki", Chodowiecki został przedstawiony jako uważny obserwator codzienności i obyczajów swoich czasów. Trzecia, "Ilustrator moralista", pokazywała związki jego prac z literaturą, która miała nie tylko dostarczać rozrywki, lecz także wychowywać i wskazywać czytelnikom właściwe wzorce postępowania.

Ostatnia odsłona dopełnia ten portret, przesuwając uwagę z Chodowieckiego-artysty na Chodowieckiego-intelektualistę – człowieka zanurzonego w sporach i ideach oświecenia.

***

Daniel Chodowiecki opuścił rodzinny Gdańsk jako siedemnastolatek i wyjechał do Berlina, początkowo w celu odbycia praktyki handlowej. To właśnie tam rozwinęła się jego kariera artystyczna. Zasłynął przede wszystkim jako niezwykle przenikliwy obserwator życia XVIII-wiecznego mieszczaństwa. Jego ryciny i rysunki często miały charakter satyryczny lub moralizatorski, a sceny codzienności stawały się sposobem komentowania obyczajów i ludzkich zachowań.

Wystawę "Daniel Chodowiecki. Nauka, edukacja, reformy" można oglądać w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku do 1 listopada br.

***

Przygotowanie: Marzena Bakowska (Radio Gdańsk)

Data emisji: 25.09.2026

Godz. emisji: 6.35

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

MNG/zch

Czytaj także

"Mela Muter. Współ-odczuwanie świata". Wystawa, na którą trzeba było czekać 30 lat

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2026 12:02
- W duecie z dr Ewą Bobrowską szukaliśmy możliwości zrealizowania wystawy Meli Muter przez wiele lat. Było to trudne i w sumie nieosiągalne, a teraz wreszcie się udało. Jest to niezwykle ciekawe, dlatego że mamy już za sobą jedną współpracę z Musée de Montmartre w Paryżu. Prezentowaliśmy tam nasze zbiory rok temu - mówił w Dwójce o wystawie "Mela Muter. Współ-odczuwanie świata" Artur Winiarski, dyrektor Muzeum Villa la Fleur w Konstancinie-Jeziornie.
rozwiń zwiń