Roksolana, czyli od niewolnicy do żony sułtana

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2012 15:56
Piękna dziewczyna rządziła Sulejmanem Wspaniałym oraz Imperium Osmańskim ponad 30 lat – usuwając wszystkich niewygodnych ludzi zagrażających jej władzy i pozycji. Dworzanie byli przekonani, że jest czarownicą...
Audio
Roksolana (XVI w., malarz nieznany)
Roksolana (XVI w., malarz nieznany)Foto: Wikimedia/domena publiczna

- Roksolana to nie imię, ale przydomek oznaczający Rusinkę - wyjaśniał prof. Dariusz Kołodziejczyk. – To co o niej wiemy, to to, że po przybyciu do Imperium Osmańskiego dostała imię Churrem, "kwitnąca, radosna".

Kwestia pochodzenia przyszłej władczyni Imperium to w dużej mierze dziewiętnastowieczne legendy. Z dużym prawdopodobieństwem jednak była córką popa spod Rohatynia – ta informacja pojawia się już w 1596 roku, niedługo po śmierci Roksolany.

Czy została porwana w roku 1509 jako dziewczynka czteroletnia czy podczas jednego z późniejszych, drobniejszych najazdów? Nie wiemy. Młode branki trafiały do szkół – wychowanie dobrze zapowiadającego się inteligentnego dziecka było traktowane jako inwestycja. Wychowanki takich zakładów zostawały często żonami dostojników.

Uroda Roksolany była słynna, choć współczesne włoskie przekazy niekoniecznie potwierdzają jej piękno. Bez wątpienia jednak miała w sobie "coś" – osobowość, która sprawiła, że Sulejman Wspaniały był w jej rękach niczym wosk.

Spotkanie z prof. Dariuszem Kołodziejczykiem prowadziła Hanna Maria Giza.

Czytaj także

Wszystkie miłości carycy Katarzyny

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2010 22:25
Ponoć przez pierwszych sześć lat małżeństwa pozostawała dziewicą. Katarzyna II Wielka – ta, która pokochała władzę i mężczyzn.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czarna legenda królowej Bony

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2011 15:34
W audycji z cyklu "Kobiety na tronach świata" rozmawialiśmy o słynnej polskiej władczyni z włoskiego rodu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cesarzowa Maria Teresa życzy sobie kawy

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2012 12:19
Lubiła historię, grała na fortepianie, wspaniale śpiewała. Wróżono jej nawet karierę operową. Ale jej przyszłością był wiedeński tron i cesarski diadem.
rozwiń zwiń