Janusz Miliszkiewicz: sztuka rozwija się w blasku pieniądza

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 13:00
- Rekordy padające na aukcjach sztuki zwracają uwagę ludzi, którzy nigdy wcześniej nie interesowali się malarstwem, czy rzeźbą. Ciekawe byłoby zbadanie, ile osób pod wpływem tych informacji odwiedziło muzeum – mówił w Dwójce publicysta i znawca rynku sztuki.
Audio
  • Świat kolekcjonerów i aukcji sztuki (Wolna sobota/Dwójka)
Janusz Miliszkiewicz
Janusz MiliszkiewiczFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Gościem "Wolnej soboty" był Janusz Miliszkiewicz, z którym próbowaliśmy choć trochę poznać świat kolekcjonerów i aukcji sztuki współczesnej i dawnej.

- Jeśli obraz będący w rękach prywatnej osoby trafi do muzeum jako depozyt i będzie cieszył oczy zwiedzających, wówczas nobilituje to kolekcjonera, a wartość bardzo w ten sposób uwiarygodnionego dzieła sztuki rośnie – przekonywał gość programu.

Co warto kolekcjonować, a co wyszło już z mody i nie ma na to popytu? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Wolna sobota

Prowadził: Jerzy Kisielewski

Gość: Janusz Miliszkiewicz (publicysta, znawca rynku sztuki)

Data emisji: 12.01.2019

Godzina emisji: 16.00

mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rudolf II. Kiepski cesarz, świetny mecenas

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2017 12:00
Gdy jego państwo pogrążało się w chaosie, on zajmował się alchemią, tkactwem, malarstwem, snycerstwem i konstruowaniem zegarów. I wydawał mnóstwo pieniędzy na malarzy.
rozwiń zwiń