Bach na flecie podłużnym. Andrzej Kosendiak i Giovanni Antonini

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2026 17:10
"Komm! Bach Cantatas with Recorder" to pierwsza płyta z planowanej serii obejmującej kantaty Johanna Sebastiana Bacha z partią fletu podłużnego, zarejestrowana pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka wraz z Giovannim Antoninim. Antonini zdecydował się przystąpić do nagrań jako wirtuoz fletu podłużnego.
Okładka nowej płyty Kosendiaka i Antoniniego
Okładka nowej płyty Kosendiaka i AntoniniegoFoto: materiały promocyjne

Partie fletowe w kantatach Johanna Sebastiana Bacha stanowią według niego kluczowy element literatury na ten instrument. Na niniejszym albumie znalazły się trzy kantaty barokowego mistrza: Komm, du süße Todesstunde BWV 161, Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit BWV 106 oraz Himmelskönig, sei willkommen BWV 182, a także hymn Komm, süßer Tod, komm, selge Ruh! BWV 478. O wydawnictwie więcej opowiedział Andrzej Kosendiak. 

Od roku 2004, gdy w Polsce ukazał się wybór z "Dziennika", Sándor Marái stał się w naszym kraju, nie waham się, pisarzem kultowym. Niewielu pisarzy z "poważnej literatury" może poszczycić się aż taką popularnością. Przekład każdej z jego książek był wyczekiwany, tak też było z "Patrolem na Zachodzie", wczesną książką Maraiego.

Tym razem to nie powieść, to relacja z podróży na tytułowy "Zachód" odbytej w roku 1935 do Francji i Anglii. Marái, wraz ze swoją partnerką (zadziwiające, ale nigdzie nie pisze, że to jego żona) wyjechali z Węgier na sześć tygodni. I była to podróż, która w zamyśle była jakąś próbą weryfikacji po latach – oba kraje znał przecież, w obu miał znajomych, ulubione miejsca. Dziennik to specyficzny rodzaj literatury. Opis, uogólnienie, szczegół, miejsce. Wszystko ma znaczenie. To jednak, co najistotniejsze to zmysł obserwacji, a tego Maráiemu nie sposób odmówić!

Gościem Wacława Holewińskiego była Irena Makarewicz. 
 
Ponadto w audycji:

  • premier Doktora Doolitle w Teatrze Lalka,
  • wystawa "Dzwonił do mnie Różewicz, żebym przyszedł z aparatem…",
  • relacja z festiwalu musikprotokoll w Grazu,
  • cykl "Wolne słowo - Wolna Europa".

***

Na "Wybieram Dwójkę" w piątek (9.10) zapraszał Jakub Kukla.

Czytaj także

Bach i melodie wyrwane z ciemności

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2023 18:15
- Bach inspirował się nie tylko Marcinem Lutrem, ale również Frescobaldim, wykorzystując dwie piosenki uliczne w "Wariacjach goldbergowskich". Tak się kończy życie Jezusa z Nazaretu - wielką radością, bo zmartwychwstaniem, jak czytamy w Ewangeliach. Bach wykorzystał te dwie piosenki, żeby wyrazić ogromną, szaloną i miłosną radość - mówił w Dwójce prof. Józef Majewski, który w swoich badaniach przekonuje, że barokowy geniusz za pomocą muzyki potrafił mówić o sprawach najważniejszych więcej, niż da się wyrazić słowami. 
rozwiń zwiń