Literatura, która łączy. Europejska Noc Literatury we Wrocławiu

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2026 16:19
Literatura może być nie tylko indywidualnym doświadczeniem, ale także sposobem budowania wspólnoty. Pod hasłem "Wspólnota – jak odnaleźć to, czego nigdy się nie zgubiło?" 22 sierpnia we Wrocławiu odbędzie się 15. Europejska Noc Literatury. Tym razem jej sceną stanie się osiedle Borek, a w dziesięciu lokalizacjach aktorzy i aktorki będą czytać fragmenty dziesięciu książek.
Europejska Noc Literatury we Wrocławiu w 2021 roku. Czyta Ewa Szykulska
Europejska Noc Literatury we Wrocławiu w 2021 roku. Czyta Ewa SzykulskaFoto: Marcin Rutkiewicz/Reporter/Eastnews

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<

Kurator wydarzenia Filip Zawada zaznaczył na antenie Dwójki, że jego zdaniem literatura bardzo w odnajdywaniu wspólnoty. - Ona cały czas się zmienia. Ludzie zaczynają wstawać od tych komputerów i zaczynają szukać innych ludzi. Patrzę na mojego syna, który jest młody, i tak naprawdę ten komputer przestaje być dla niego coraz mniej atrakcyjny. Prawdziwi, żywi ludzie, z którymi można iść i pograć w piłkę, są jednak cały czas ciekawi. To cały czas jest coś, co wydaje nam się, że zgubiliśmy, więc narzekamy, że to nie istnieje. Wydaje mi się, że to istnieje i trzeba się temu przyglądać - zaznaczył w rozmowie z Moniką Zając.


Wspólnota budowana przez literaturę

Dyrektorka Wrocławskiego Instytutu Kultury Dominika Kawalerowicz dodała, że wspólnotę tę będą tworzyć także wrocławianie i wrocławianki, a także wszystkie osoby, które tego dnia do Wrocławia przyjadą w poszukiwaniu ciekawostek o tym mieście lokalności, o swoim mieście. - W tym roku czytamy na takim specyficznym, pięknym osiedlu wrocławskim – na Borku. Są też osoby, które przyjeżdżają specjalnie po to, żeby posłuchać ciekawych głosów. To też ci, które śledzą życie kulturalne kraju, aktorów i aktorki i są ciekawe, jak zinterpretują oni fragmenty literatury. Więc ta wspólnota tworzy się na różnych poziomach - zaznaczyła.

- Jest to niezwykłe również dlatego, że samo czytanie wydawałoby się aktem bardzo intymnym, a tutaj jednak zapraszamy ponad 10 tysięcy osób, żeby przybyły, posłuchały i wspólnie obcowały z czytaniem i literaturą.
Nie jest to więc tylko wydarzenie kulturalne, ale wydarzenie na kształt festiwalu, które jednak tworzy na chwilę wspólnotę ludzi, którzy mają otwarte umysły i szukają w byciu w kulturze czegoś więcej niż bycia osobno. Szukają także bycia razem - dodała.

Czytaj także:

Dziesięć książek o tym, co nas łączy

Europejska Noc Literatury to wydarzenie o kilkunastoletniej tradycji: 10 miejsc, a w nich dziesięcioro aktorów i aktorek. Każdy z nich co pół godziny prezentuje wybrany fragment powieści europejskiego twórcy lub twórczyni. Wśród książek znajdą się zarówno literackie nowości, jak i dzieła klasyków.



- Chciałem, żeby każdy mógł coś znaleźć dla siebie. Dlatego postanowiłem, że znajdzie się tam książka Oty Pavla "Puchar od Pana Boga", która jest reportażem z meczu hokejowego. Kibice też tworzą wspólnotę. Książki opowiadają o różnych miejscach. Są wśród nich ludzie, którzy nigdy nie pisali poezji, a okazuje się, że piszą poezję i opowiadają o miejscu, które znika z ziemi. Tę wspólnotowość też tworzą miejsca - wyznał Filip Zawada.

- Pojawia się również Warszawa w "Białej elegii" i uważam, że to jest ważna część wspólnotowości: że pewne rzeczy mogą narodzić się w pewnych miejscach. Jest też dużo mądrości Sándora Máraiego w "Księdze ziół". Jest oczywiście książka z Polski, Mikołaja Grynberga "Rok, w którym nie umarłem", która opowiada o takiej wspólnocie pacjentów w szpitalu - zaznaczył w Dwójce.


Noc Literatury w nieoczywistych miejscach Wrocławia

Bardzo uchodzi za urokliwą część Wrocławia. Znajduje się tam Park Południowy, dawne poniemieckie wille i zaciszne uliczki. 

- Wrocław jest dużym miastem i jeszcze sporo mamy w zakresie odwiedzania różnych zakamarków do zrobienia. Ale bardzo się cieszymy, bo Pomnik Chopina w Parku Południowym to miejsce mocno kojarzone z różnymi wydarzeniami kulturalnymi, ale też zaprowadzimy uczestników i uczestniczki w takie rejony, do których zazwyczaj wejść się nie da, choćby do zajezdni tramwajowej Borek przy Powstańców Śląskich. To są takie miejsca, o których wiemy, że istnieją, widzimy je, są naszym dziedzictwem i często są bardzo ciekawe, ale zajrzeć tam nie każdy może - powiedziała Dominika Kawalerowicz.

Wśród czytających w tym roku znajdą się m.in. Olaf Lubaszenko, Renata Pałys, Tomasz Sapryk, Lech Dyblik czy Małgorzata Potocka. Europejska Noc Literatury odbędzie się 22 sierpnia.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Goście: Dominika Kawalerowicz (dyrektorka Wrocławskiego Instytutu Kultury), Filip Zawada (kurator Europejskiej Nocy Literatury)

Data emisji: 19.08.2026

Godz. emisji: 16.30


Opracowanie Oskar Łapeta

Czytaj także

"Gotycka gorączka". Wrocławskie Studio BWA w symbiozie z festiwalem Nowe Horyzonty

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2026 16:23
- Policzyliśmy, że trwa to od 2009 roku. Gdy odbywają się Nowe Horyzonty, gości u nas główne publika festiwalowa, co jest fajną dynamiką dla Studia. Uwielbiam jak osoby, które pamiętają wystawy z poprzednich lat, wyrażają swój zachwyt przeobrażeniem przestrzeni, ponieważ za każdym razem te filmowe wystawy mają wyjątkowe scenografie - mówiła w Dwójce Joanna Stembalska, współkuratorka wystawy "Gotycka gorączka" we Wrocławiu.
rozwiń zwiń