Nie żyje Bernard Haitink, światowej sławy dyrygent

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 13:03
W czwartek (21.10) w swoim domu w Londynie zmarł maestro Bernard Haitink. Ceniony holenderski dyrygent miał 92 lata.
Bernard Haitink
Bernard HaitinkFoto: SIGI TISCHLER/PAP/EPA/

Bernard Haitink urodził się w Amsterdamie w 1929 roku. Studiował skrzypce i dyrygenturę w Conservatorium van Amsterdam. Jako dyrygent zadebiutował w 1954 roku. Przez długi czas był związany z Royal Concertgebouw Orchestra, najsłynniejszą holenderską orkiestrą. Od 1963 do 1988 roku był jej pierwszym dyrygentem.

Silnie związany zawodowo był również z Anglią. W latach 1969-79 prowadził London Philharmonic, w latach 1978-88 był dyrektorem muzycznym Glynebourne Festival. W 1987 roku zastąpił Colina Davisa na stanowisku dyrektora muzycznego The Royal Opera i pełnił tę funkcję do 2002 roku.

W czasie swojej kariery Bernard Haitink był również pierwszym dyrygentem Chicago Symphony Orchestra (2006-2010) oraz pierwszym gościnnym dyrygentem Boston Symphony Orchestra (1995-2004). Ponad stukrotnie poprowadził Vienna Philharmonic. Był także pierwszym dyrygentem Młodzieżowej Orkiestry Unii Europejskiej (1994-2000).

Aż dziewięciokrotnie był nominowany do nagród Grammy. Zdobył dwie statuetki: w 2003 roku za nagranie opery "Jenufa" Janáčka z Royal Opera oraz w 2008 roku za wykonanie IV Symfonii Szostakowicza z Chicago Symphony Orchestra.

W piątkowej (22.10) "Filharmonii Dwójki" przypomnimy koncert Francuskiej Orkiestry Narodowej pod dyrekcją Bernarda Haitinka z 2015 roku. Zmarłego dyrygenta wspominać będziemy również w sobotniej (23.10) audycji "Duża czarna"

Zobacz więcej na temat: odeszli 2021 dyrygent

Czytaj także

Prof. Paweł Łukaszewski: z chwilą śmierci prof. Ryszarda Zimaka odchodzi pewna epoka

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2021 08:30
- Szczególną atencją darzył muzykę chóralną, zwłaszcza wielkie formy wokalno-instrumentalne z różnych epok. Zawsze znajdował na to czas - wspominał w Dwójce prof. Paweł Łukaszewski, prorektor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiesław Ochman: Kazimierz Kord wielki artysta, dyrygent i wspaniały przyjaciel

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2021 17:30
- To był jeden z niewielu emocjonalnych dyrygentów, on po prostu te sceny przeżywał i do tego było dostosowane tempo i dynamika. Był wyjątkowym dyrygentem operowym, ponieważ czuł scenę i jednocześnie potrafił oddychać wraz ze śpiewakiem - mówił o Kazimierzu Kordzie w specjalnym wydaniu "Wybieram Dwójkę" Wiesław Ochman.
rozwiń zwiń