Kiedy spektakl staje się kinem. Reżyserski debiut Helene Ganjalyan

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2026 11:30
Film "Glorious Summer", którego Helena Ganjalyan jest współreżyserką i współscenarzystką (obok Bartosza Szpaka), a także gra w nim jedną z głównych ról – zdobył Szafirowe Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2025 roku. To debiut reżyserki artystki, a także początek nowego rozdziału w jej twórczości. Do jej pracy w teatrze, na planach filmów, sesji zdjęciowych, wideoklipów promujących kampanie społeczne, doszła rola reżyserki.
Nagrodzone Szafirowymi lwami za za filmGlorious Summer Helena Ganjalyan (2P) i producentka Maria Goloś (2L) podczas gali zamknięcia 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Nagrodzone Szafirowymi lwami za za film"Glorious Summer" Helena Ganjalyan (2P) i producentka Maria Goloś (2L) podczas gali zamknięcia 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Foto: PAP/Piotr Matusewicz

Posłuchaj audycji "O wszystkim z kulturą" >>>

Helena Ganjalyan, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralną w Krakowie, łączy w swoich kolejnych projektach doświadczenia zdobyte w różnego rodzaju przekazach artystycznych. Interesuje ją badanie podczas procesu twórczego, jaki wpływ na odbiór dzieła ma łączenie w nim pozornie nieprzystających do siebie form sztuki.

"Glorious Summer" - od spektaklu do filmu

Jedną z jej realizacji jest film "Glorious Summer", który stanowi jej pełnometrażowy debiut reżyserski. Został doceniony nie tylko przez polskich krytyków i publiczność festiwalową – pisały o nim również amerykańskie media, po premierze produkcji na festiwalu SXSW 2025 w Austin. Punktem wyjścia był spektakl oparty na "Ryszardzie III" Williama Szekspira, zrealizowany kilka lat temu. Spektakl miał swój pokaz podczas pandemii – wyłącznie online. Twórcy mieli poczucie niedokończonej pracy, ponieważ zabrakło najważniejszego elementu teatru: spotkania z widzami.

- Cały czas brakowało nam poczucia, że ta praca została rzeczywiście sfinalizowana. Pracując nad spektaklem mieliśmy też wrażenie, że ten materiał ma w sobie coś filmowego. Sposób, w jaki o nim myśleliśmy w tej formie scenicznej już też miał pewne elementy filmowe w sobie. Wszystko poczekało kilka lat, aż trafiliśmy do pałacu w Gorzanowie. I pomyślałam, że ciekawiłoby mnie zderzenie tych dwóch światów, czyli przestrzeni pałacu z materią spektaklu, który zrobiliśmy z Bartkiem Szpakiem - mówiła Helena Ganjalyan.

Czytaj też:

Twórcom zależało na historii bardziej uniwersalnej, niezależnej od literackiego kontekstu. Dlatego zaczęli się zastanawiać, czym ten spektakl mógłby się stać, gdyby przełożyć go na język filmowy. - Czuliśmy, że ten "Ryszard III" – mówiąc brzydko – nie był już nam potrzebny. Coraz bardziej przekonywaliśmy się, że ten temat nadal jest w nas bardzo aktualny, mimo że minęło pięć lat - dodała aktorka i reżyserka.

Natura tłem dla historii

Poza samym renesansowym pałacem w Gorzanowie, równie ważnym bohaterem tej historii staje się ogród i otaczająca go przyroda. To w ich cieniu rozgrywają się chwile, które nadają opowieści pełnię i głębię. Natura staje się ważnym tłem dla historii trzech kobiet zamkniętych w luksusowych wnętrzach.

- Przyroda pokazuje zapuszczenie tego świata. Ona jest taka bujna, dzika. Tam nikt, poza tymi dziewczynami, prostu się nie pojawia. Nie ma tam ogrodnika, który dba o tę przestrzeń, tylko jest ona pozostawiona sama sobie. Czuliśmy, że to świetnie będzie uzupełniać obraz pałacu i będzie przeciwwagą dla wnętrz. Jednocześnie dla mojej bohaterki ten ogród jest związany z murem, który otacza pałac. Jest wyraźną granicą tych światów - wyjaśniła Helena Ganjalyan.

*** 

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Przygotowanie: Marta Strzelecka

Data emisji: 2.02.2026

Godzina emisji: 19.10

am/pg

Czytaj także

Maciej Żak: "Zapiski śmiertelnika" dotykają spraw ostatecznych

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2026 16:00
Do polskich kin wchodzą "Zapiski śmiertelnika" Macieja Żaka, przez reżysera określane jako "poważna komedia". I właśnie o tym filmie w audycji "Trójkowo Filmowo" z jego twórcą rozmawia Ryszard Jaźwiński.
rozwiń zwiń