Kapela Braci Tarnowskich: co by się nie działo, to gramy z uśmiechem

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2019 16:13
- Czy idzie dobrze, czy źle, trochę się miną nadrobi, trochę gadką, przede wszystkim to całe granie jesteśmy uśmiechnięci i jakoś ta sympatia między ludźmi jest - mówił w archiwalnym nagraniu skrzypek ludowy Adam Tarnowski. 
Audio
  • Archiwalne wspomnienia skrzypka Adama Tarnowskiego i kronika obrzędu weselnego (Źródła/Dwójka)
Kapela Braci Tarnowskich - Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych, Kazimierz  2008.
Kapela Braci Tarnowskich - Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych, Kazimierz 2008.Foto: Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu.

Adam, Józef i Stanisław od 1968 roku tworzyli jedną z najlepszych kapel weselnych na Radomszczyźnie. Byli także mistrzami obrzędowych weselnych teatrów. Ich ojcem był znany skrzypek Antoni Tarnowski z Marysina, a matką - świetna śpiewaczka Marianna z domu Mika. Muzykowaniem jako rodzinną tradycją (wziętą od pradziadka) bracia zajmowali się od lat szkolnych, kiedy to zaczęli występować jako kapela rodzinna.

- Tarnowscy to my jesteśmy dla dalszych znajomych i obcych. Dla bliskich - Czarneccy. Skąd taka zmiana? Nasz pradziad, mieszkając w Goszczewicach, pracował we dworze jako dworak - wspominał w archiwalnym nagraniu z 1971 roku Adam Tarnowski. - Dziedzic także nazywał się Czarnecki, ale dawniej była różnica między chłopem i panem, więc dworak nie mógł się nazywać tak jak dziedzic. Nasz pradziadek był zmuszony się przechrzcić.

Słynna kapela braci Tarnowskich z Domaniowa w gminie Przytyk grała od 1968 roku do lat 90., głównie na weselach. Zanim zaprzestali czynnej działalności, wyparci przez modę na muzykę elektroniczną, która przyszła w ostatniej dekadzie XX wieku, przez lata byli świadkami i źródłem szczegółowych zwyczajów związanych z obrzędem przejścia, jakim było na wsi wesele.

- Pani młoda szykowała się gdzieś w odosobnieniu, u sąsiada czy w stodółce, gdzie nie ma ludzi. Potem przychodził po nas starszy drużba, prosząc o marsza - śpiewanego - bo pani młoda idzie do ślubu. Przychodziliśmy do niej do domu cały czas śpiewaliśmy - wspominał w nagraniu Adam Tarnowski, prezentując szczegółowo przebieg typowego wiejskiego wesela.

Co wtedy grano? O czym mówiły popularne weselne przyśpiewki? przy czym lubiono tańczyć? O tym - w nagraniu rozmowy.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Gość: Adam Tarnowski (skrzypek ludowy)

Data emisji: 24.09.2019

Godzina emisji: 15.15

at

Czytaj także

Ludwik Młynarczyk: muzykę trzeba omaszczyć uczuciem

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 11:00
- Melodie w muzyce podhalańskiej i orawskiej różnią się od siebie. Pieśni orawskie znamy dzięki Emilowi Mice - mówił w "Źródłach" muzyk z Kiczorów koło Lipnicy Wielkiej, Ludwik Młynarczyk. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Bieńkowski przedstawia "Pięciu od Bogusza"

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2019 16:00
Książka z płytą „Pięciu od Bogusza”, stanowią zapis poszukiwań śladów pamięci o legendarnym skrzypku Janie Boguszu, nauczycielu pięciu wielkich kajockich muzyków: Piotra Gacy, Tadeusza Jedynaka, Józefa Papisa, Józefa Zarasia i Stanisława Ziei.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tango Wschodu" i węgierskie táncház na polskich deskach

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2019 15:40
W czwartkowych "Źródłach" gościliśmy Mateusza Dobrowolnego - muzyka, tancerza, animatora, twórcę Węgierskiego Domu Tańca w Warszawie.
rozwiń zwiń