Dudziarskie święto w Bukówcu Górnym

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2019 08:00
Zbliża się XXVIII Konkurs Kapel Dudziarskich im. Floriana i Piotra Ratajczaków w Bukówcu Górnym. Z tej okazji wysłuchaliśmy w "Źródłach" fragmentów archiwalnych rozmów z braćmi Ratajczakami, dudziarzem i skrzypkiem urodzonymi pod koniec XIX wieku.
Audio
  • Archiwalny wywiad z braćmi Ratajczakami (Dwójka/Źródła)
Walenty Kubala gra na dudach
Walenty Kubala gra na dudachFoto: Ze zbiorów NAC

Na środku Bukówca Górnego stoją dwa wielkie drewniane totemy braci Ratajczaków, nie sposób ich nie zauważyć przejeżdżając przez wioskę. Wywarli oni wielki wpływ na tamtejszą społeczność. Obaj są partonami konkursu dudziarskiego, który odbywa się tam od dziesiątków lat. Oto jak wspominał swoje muzyczne przygody Piotr Ratajczak:

- Na skrzypcach się sam nauczyłem grać, a melodie poznawałem rozmaicie; ojciec śpiewał, na weselach podsłuchiwałem. Słuch miałem bardzo dobry - mówił skrzypek, Piotr Ratajczak w archiwalnym nagraniu z lat 70. - Brat mój Florian grał najpierw na klarnecie i na flecie. Trochę mu to nie wychodziło, ale następnej wiosny spotkał kogoś, kto miał stare czterdziestoletnie dudy. W pobliskiej wiosce był taki jeden, co naprawiał takie dudy. Co było jako tako, to zostawił, a resztę porobił nowe. Brat zaczął grać na dudach i tak jakoś żeśmy się zgrali.

O stosowaniu magicznych praktyk przez muzyków ludowych artysta tak opowiadał:

- Było wielu muzyków, pamiętam niejednych. Graliśmy na weselach. Pewnego razu było tak, że skrzypek z drugiego zespołu umiał czarować. Ale ja już to wiedziałem, więc wetknąłem sobie w skrzypce czarodziejski kamyczek. Ten drugi muzyk mówi, żeby dać mu te skrzypce do obejrzenia, jak tylko je wziął do ręki, to oddał od razu i powiedział: Tyś jest, ale medyk! Nie mogę ci nic wywinąć – tak wspominał swoje weselne grania Piotr Ratajczak. - Było jeszcze "czarcie łajno" na odpędzanie czarów, można je było kupić w aptece. Posmarowałem sobie nim całe skrzypce dla pewności.

Na pierwszym Konkursie Kapel Dudziarskich młodych muzyków było niewielu, starych dudziarzy prawie pół setki. Na dwudziestym Konkursie było już tylko dwóch muzyków starego pokolenia: Bolesław Kupczyk z Rawicza i Stanisław Kubiak z Krobi, ale za to ponad sześćdziesięciu młodych. Konkurs się rozwija.

Zachęcamy do odsłuchania archiwalnych nagrań z braćmi Ratajczakami, które nagrał Marian Domański w latach 70.


XXVIII Konkurs Kapel Dudziarskich - plakat XXVIII Konkurs Kapel Dudziarskich - plakat


***


Tytuł audycjiŹródła

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Goście: Florian i Piotr Ratajczakowie (muzycy ludowi w archiwalnym nagraniu)

Data emisji: 10.10.2019

Godzina emisji: 15.15

gs/mat. pomocyjne

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Rafalski z Jagodnego i jego rodzinna wytwórnia dłubanek

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2019 16:00
- Ojciec był stolarzem, a gdy roboty było mało, zaczął robić skrzypce, bo na to był zbyt. Ja zacząłem grać na skrzypcach, żeby lepiej się sprzedawały - mówił w archiwalnym nagraniu skrzypek z lutniczej rodziny Rafalskich z Gadki, przed II wojną światową znanej z wytwórstwa wiejskich dłubanych skrzypiec. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kapela Braci Tarnowskich: co by się nie działo, to gramy z uśmiechem

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2019 16:13
- Czy idzie dobrze, czy źle, trochę się miną nadrobi, trochę gadką, przede wszystkim to całe granie jesteśmy uśmiechnięci i jakoś ta sympatia między ludźmi jest - mówił w archiwalnym nagraniu skrzypek ludowy Adam Tarnowski. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Panna i harmonia - tajemnica sukcesu rodzinnej kapeli Kołazińskich

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2019 16:00
- Bardzo chętnie brano nas na wesela, bo każdy chciał zobaczyć, jak to panienka gra na harmonii - mówił w archiwalnym nagraniu skrzypek Stefan Kołaziński, który występował ze swoją córką, Wiesławą Gromadzką.
rozwiń zwiń