REKLAMA

O kobietach, o "Ziemi"

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2021 16:00
Ostatnio w filmie „Agonia”, w reżyserii Tomasza Knittla, przez (rzekomo) odchodzący świat muzyki tradycyjnej przeprowadzał nas Adam Strug. Nadszedł czas na kobiece spojrzenie na to uniwersum. O współczesnej wsi przez pryzmat pieśni ludowej opowiada nowy film Zuzanny Solakiewicz. „Ziemia” to film kobiety o kobietach. Śpiewaczkach starszego i młodego pokolenia. Muzyka jest w tu równie ważna, jak obraz. 
Audio
plakat filmu Ziemia, reż. Zuzanna Solakiewicz
plakat filmu "Ziemia", reż. Zuzanna SolakiewiczFoto: mat. promocyjne

W filmie, który jeszcze w sobotę 5.06 możemy zobaczyć na 61 Krakowskim Festiwalu Filmowym, przenosimy się do świata weselnych śpiewaczek ludowych. Usłyszymy i zobaczymy m.in. Janinę Chmiel, Janinę Pydo, Marię Kowalik czy Marię Siwiec. Ale i młodsze pokolenie: Maniuchę Bikont czy Olgę Kozieł. Po świecie pieśni tradycyjnej oprowadza Ewa Grochowska. To opowieść o jej podróży i jej spotkaniu z tradycją.

- Zbudowaliśmy go tak, by przeżywać nie tylko piękno wykonań, ale i wsłuchać się w ich treść. Mówiącą o życiu wiejskich kobiet - tłumaczyła reżyserka, Zuzanna Solakiewicz.

Tytułowa ziemia to punkt wyjścia. To praca w polu, o której opowiadają pieśni. To wspólnotowość. Organiczność. Przynależność do miejsca.

Więcej o filmie usłyszeć będzie można w sobotnim Poranku Dwójki. Opowiedzą o nim Zuzanna Solakiewicz i Ewa Grochowska.

Jedną z bohaterek filmu jest śpiewaczka z Zastawia k. Goraja – Janina Pydo. Jest cenioną weselną śpiewaczką i autorytetem w dziedzinie tradycyjnych pieśni, których chętnie uczy kolejnych pasjonatów.

- Śpiewam już od lat. Śpiewam i śpiewam. Kiedyś nie było orkiestrów, dżejdżiejów, jak to teraz są. Były skrzypeczki, bębenek i mnie zapraszali na weselne przyśpiewki. W domu śpiewało isę nie za dużo. Czasem przy kądzieli. Ale to bardziej pieśni. Kościelne. A jak mi się uprzykrzyło, to śpiewałam po swojemu piosenki. Sama układałam. Ja, jak gdzieś żem poszła, to jak usłyszałam wieczorem piosenkę, to już się nauczyłam i rano śpiewałam. Mama z babcią mówiły: „jaki Ty masz łeb”! – mówi z werwą Janina Pydo.

„Nasza panna młoda jak kwiatek barwinku, a wasz pan młody jak kozioł na rynku” brzmiała jedna z przyśpiewek zapamiętanych przez Janinę Pydo. Śpiewaczka niejednokrotnie wymyślała je na bieżąco, dostosowując treść do sytuacji i gości. Pamięta, jak na jedno z wesel przyjechała starościna z zachodu. Z torebką. A na polskiej wsi wówczas mody na torebki nie było…

- To trzeba jej było dociąć. To jej zaśpiewałam: „stoi kogut na kominie, nas… w torbę starościnie, starościna nie wiedziała, z taką torbą przyjechała”. Jak ona się na mnie wtedy wściekła! To trzeba było przepraszać: „jak co źle zaśpiewam, proszę się nie gniewać, bo na to wesele, żeby se pośpiewać”.

Zaś dziś w Lublinie, a właściwie w mediach społecznościowych Jarmarku Jagiellońskiego, odbędzie się już 3 spotkanie z cyklu „kobiety”, w którym przyglądamy się wiejskim kobietom poprzez ich twórczość. Bohaterką dzisiejszego odcinka będzie legendarna Anna Malec z Jędrzejówki.

Ponadto w programie poznaliśmy kilka fonograficznych nowości: Toumani Diabate & The London Symphony Orchestra „Korolen”, Efren Lopez & Christos Barbas „Atlas”.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Gość: Zuzanna Solakiewicz (reż. filmu "Ziemia")

Data emisji: 2.06.2021

Godzina emisji: 15.15

mg