Tianyao Lyu urodziła się 21 października 2008 roku – dokładnie w dniu I Koncertu Laureatów XIX Konkursu Chopinowskiego kończy 17 lat. Młoda pianistka swoje pierwsze muzyczne kroki stawiała w Pekinie, w gimnazjum przy Centralnym Konserwatorium Muzycznym, pod czujnym okiem Hua Chang. Dziś swój talent rozwija w Polsce, pod kierunkiem Katarzyny Popowej-Zydroń na Akademii Muzycznej w Poznaniu.
Tianyao Lyu – chińska pianistka oczarowuje w Konkursie Chopinowskim
Mimo młodego wieku Tianyao Lyu może pochwalić się imponującym dorobkiem konkursowym. W 2024 roku triumfowała w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Ettlingen w Niemczech, a w Polsce zdobyła I nagrodę oraz Grand Prix XXXI Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina dla Dzieci i Młodzieży w Szafarni. Jej sukcesy dowodzą nie tylko niezwykłego talentu, ale i dojrzałości artystycznej, która wyróżnia ją wśród uczestników XIX Konkursu Chopinowskiego.
Dorobek sceniczny pochodzącej z Chin pianistki jest równie imponujący. Występowała z wybitnymi orkiestrami, m.in. Salzburg Chamber Soloists i Ningbo Symphony Orchestra, a jej koncerty przyciągały publiczność w Azji, Europie i Stanach Zjednoczonych. Na jej liście są także legendarnie prestiżowe sale koncertowe, w tym nowojorska Carnegie Hall czy Narodowe Centrum Sztuk Scenicznych w Pekinie.
Czytaj też:
Młoda pianistka niesiona przez muzykę
Tianyao Lyu w finale XIX Konkurs Chopinowskiego wykonała m.in. Koncert e-moll op. 11. - Usłyszeliśmy styl brillant i to podany jeszcze w taki sposób, jakim zachwycała nas w II etapie, kiedy słyszeliśmy w jej wykonaniu aż trzy utwory charakterystyczne dla stylu brillant - przypominała Róża Światczyńska. - Sądzę, że właśnie część koncertowa to ta, w której jej talent rozkwitał w całej okazałości. To koncert, który jest jakby napisany przez Chopina specjalnie dla niej - komentowała dziennikarka radiowej Dwójki.
Dwójkowi komentatorzy zwrócili również uwagę na temperament chińskiej pianistki. - Ten koncert ją uskrzydlał. Miała błyskotliwe zakończenie każdego z segmentów I części i widać było, że ta muzyka ją po prostu niesie - zauważył Andrzej Sułek.
Tianyao Lyu po swoim występie w finale podkreślała, że przez cały czas czuła się zrelaksowana, jednocześnie wyznając, że towarzyszy jej smutek. - To był ostatni moment, kiedy mogłam wejść na tę estradę. Ale współpraca z maestro Andrzejem Boreyko i Orkiestrą Filharmonii Narodowej była fantastyczna. Brzmienie orkiestry było piękne, ciepłe i bardzo mnie inspirowało - opowiadała w rozmowie z Olgą Borzyszkowską.
***
Anna Myśliwiec