Alexander Liebreich: Mahler przeczuwał śmierć dziecka

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2015 15:00
W finale Festiwalu Beethovenowskiego zabrzmiały "Kindertotenlieder" do poezji Friedricha Rückerta napisanej po utracie szóstki dzieci. Ale, zdaniem szefa NOSPR, Mahler zawarł w nim osobistą tragedię.

- Alma Mahler dopytywała się, dlaczego mąż pisze tego rodzaju utwór. Przecież jego dzieci wciąż bawiły się na dworzu! Później jednak jedno z nich zmarło. On miał w sobie to silne tragiczne przeczucie - wyjaśnił Alexander Liebreich.

Zdaniem dyrektora artystycznego NOSPR na antypodach Mahlerowskiej intymności plasuje się utwór "Dies illa" Krzysztof Pendereckiego, który w Wielki Piątek miał swoją premierę. Liebreich uważa, że jest on bardziej zdecydowany, wręcz apodyktyczny, a sam Penderecki o wiele więcej ma wspólnego z Beethovenem niż niemieccy neoromantycy.

Z kolei Brahms - widziany przez pryzmat "Schicksalslied" - to według niemieckiego dyrygenta kompozytor... taoistyczno-buddyjski.

***

Rozmawiała: Piotr Wojciechowski

Gość: Alexander Liebreich (dyrygent, dyrektor artystyczny Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego)

Data emisji: 3.04.2015

Godzina emisji: 21.00

Materiał wyemitowano w audycji "Filharmonia Dwójki"

mm/bch

Czytaj także

Kristjan Järvi: w tej orkiestrze uczymy życia

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2015 13:07
- Zachęcamy wszystkich członków zespołu, by dawali coś od siebie, inaczej niż w zwykłej orkiestrze, w której osobowość jest ujednolicona - mówił Kristjan Järvi, dyrygent Baltic Sea Youth Philharmonic.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Penderecki i nierozpoczęty utwór o "wielkiej rzezi"

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2015 17:00
Swój nowe dzieło kompozytor poświęcił ofiarom I wojny światowej. "Dies illa", które zakończyło Festiwal Beethovenowski, Krzysztof Penderecki pozbawił jednak początku...
rozwiń zwiń