Czy Monteverdi poznałby swoją Poppeę?

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2015 13:00
Pierwsza opera oparta na wątkach historycznych i najpopularniejsze dzieło Monteverdiego zabrzmiało w ostatniej tegorocznej odsłonie cyklu Opera Rara. Ale czy naprawdę słyszeliśmy muzykę genialnego Claudia?
Audio
  • Rozmowa o "Koronacji Poppei" Monteverdiego (Filharmonia Dwójki)
W Krakowie partię Poppei wcieliła się Giuseppina Bridelli
W Krakowie partię Poppei wcieliła się Giuseppina BridelliFoto: Robert Słuszniak /www.spheresis.com

"Koronacja Poppei" wróciła na sceny na długo przed rozwojem wykonawstwa historycznego. Do opery Monteverdiego dopisywano wtedy monstrualne orkiestrowe partytury, ignorując oryginalne brzmienie utworu. Ale nawet dziś nie wiemy do końca, które nuty arcydzieła pochodzą od wybitnego kompozytora.

- "Koronacja Poppei" nigdy nie została wydana drukiem. Zachowały się natomiast dwa różniące się od siebie rękopisy, oba ukończone już po śmierci Monteverdiego - wyjaśniała znawczyni jego twórczości dr Ewa Obniska. - Manuskrypt wenecki spisała prawdopodobnie żona Cavallego, znakomitego ucznia mistrza, który dokonał pewnych uproszczeń i dodał własne fragmenty. Z kolei wersja neapolitańska przeszła przez cenzurę kościelną. W efekcie w tekście pojawiają się elementy, których na pewno nie było w oryginalnym libretcie - wyjaśniła.

W audycji padło również fundamentalne pytanie: czy jeden z najwybitniejszych twórców w historii opery uprawiał ten gatunek z potrzeby serca, czy z obowiązku.

***

Rozmawiała: Magdalena Łoś-Komarnicka

Gość: dr Ewa Obniska (muzykolożka, znawczyni twórczości Moteverdiego)

Data emisji: 3.12.2015

Godzina emisji: 21.30

Materiał wyemitowano w audycji "Filharmonia Dwójki"

mm/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krystian Adam Krzeszowiak i ciężar Orfeusza

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2015 08:00
- To jedna z najtrudniejszych ról, jakie śpiewałem. W arii "Possente spirto" wychodziłem z siebie już po pierwszych czterech taktach - opowiadał w Dwójce znakomity tenor przed swoim występem w Royal Albert Hall.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Artysz: Wenecja otworzyła mnie na nowe myślenie

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2015 19:00
- Pierwsze kroki w mocnych partiach operowych zaważyły negatywnie na moim podejściu do materii dźwięku - opowiadał w Dwójce wybitny śpiewak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najpiękniejsze hołdy złożone muzyce

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2015 12:13
- Jest zadziwiającą rzeczą, że muzyka wywołuje w nas największe emocje, chociaż jest najbardziej abstrakcyjną ze sztuk. Jesteśmy jej winni zachwyt, uwielbienie i wdzięczność - mówił w Dwójce Krzysztof Lipka.
rozwiń zwiń