X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Bennink i Gwinciński. Przed wspólnym koncertem

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2018 14:23
W kolejnym "Nokturnie" dwie godziny z muzyką improwizowaną - solo i w duecie - z nowej edycji cyklu SuperSam +1 z Mózgu Powszechnego.
Audio
Han Bennink i Tomasz Gwinciński
Han Bennink i Tomasz GwincińskiFoto: mat. prasowe/ rys. ZbyZiel

IMG_6113.JPG
Wyniki 65. Międzynarodowej Trybuny Kompozytorów

Zagrali gitarzysta Tomasz Gwinciński, jeden z ojców założycieli sceny yassowej, lider słynnych Trytonów i formacji Maestro Trytony, który ostatnio publikuje warte szerszej uwagi solowe wydawnictwa (Cosmic Traveler, Concert at Cracow Music Academy), oraz holenderski perkusista Han Bennink, jeden z twórców europejskiej szkoły improwizacji, znany z wyjątkowego wyczucia absurdu i poczucia humoru. To ostatnie bywa też nieodłącznym składnikiem muzyki Gwincińskiego, trudno więc o ciekawiej zestawiony duet improwizatorów.

W programie rozmowy z bohaterami wieczoru, które przeprowadziła Aleksandra Tykarska.

O początkach swojej przygody z instrumentem opowiedział więc blisko 80-letni Han Bennink, który przyznał, że zaczynał od grania na czymkolwiek, między innymi na krzesłach. 

- Tak! Nadal lubię grać na krześle! Po drugiej wojnie światowej nasza rodzina była bardzo biedna. Mój ojciec – profesjonalny perkusista – mógł grać tylko w radiowym studiu, bo tam był instrument. W domu ćwiczyłem po prostu na krzesłach, zwłaszcza takich marki Thonet, z Austrii. Do dzisiaj z nich korzystam! Mają dobre siedziska. A kiedy się nieco poluzują od używania, to mogą wydawać naprawdę świetne dźwięki! - mówił w audycji. - Lubię także grać na pudełku po pizzy, na tacy czy na talerzu. Uwielbiam oczywiście dźwięk porządnego werbla, ale interesują mnie także takie zwykłe przedmioty.

Tomasz Gwinciński opowiedział m.in. o swojej fascynacji Erikiem Dolphym i o tym, jak płyta jego ulubieńca łączy się z Benninkiem. - To takie spotkanie w czasie. Ta płyta jest wyjątkowo dla mnie inspirująca! 

Dlaczego i w jakim sensie inspirowała go twórczość Dolphy'ego? Na czym polega jego postawa uczciwości? O tym - w nagraniu rozmowy.

***

Tytuł audycji: Nokturn

Prowadzą: Jacek Hawryluk i Bartek Chaciński

Data emisji:  24.05.2018

Godzina emisji: 23.05

mko/pg/at

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Captain Beefheart. Muzyka jak talia kart

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2018 08:24
Czy dziwaczne kompozycje Captaina Beefhearta można przełożyć na język jazzu i improwizacji?
rozwiń zwiń