Magdalena Yildirim: Stambuł nie jest piękny, ale fascynuje

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2019 17:00
- Moje pierwsze wrażenie było negatywne. Wydawało mi się, że miasto jest całe wybetonowane, że nie ma tam żadnej roślinności – mówiła o atmosferze Stambułu autorka książki poświęconej tej tureckiej aglomeracji. Co sprawia, że Stambuł, mimo nieoczywistej urody, od wieków przyciąga wszelkiej maści podróżników i turystów?
Audio
  • Co kryje dusza Stambułu (Odgłosy wielkich miast/Dwójka)
Herbata po turecku z widokiem na Wieżę Leandra i panoramę Stambułu
Herbata po turecku z widokiem na Wieżę Leandra i panoramę StambułuFoto: shutterstock/givaga

okładka_wrozac_z_fusow_1200.jpg
Tradycja a nowoczesność. Cicha rewolucja w Turcji

Miasto intelektualistów

"Bizancjum, Nowy Rzym, Konstantynopol, Stambuł" - takie miano nosiło w ciągu liczącej ponad dwa i pół tysiąca lat historii jedno z najbardziej niezwykłych miast świata. Stambuł był stolicą kilku imperiów - cesarstwa rzymskiego, cesarstwa bizantyjskiego, imperium osmańskiego. W 1923 roku Mustafa Kemal Ataturk przeniósł stolicę Turcji do Ankary. Miasto pozbawione znaczenia administracyjnego nie przestało zachwycać, przyciągać i fascynować.

Magdalena Yildirim podkreśliła, że Stambuł do lat 50. XX wieku miał opinię miasta intelektualistów. – To się zmieniło pod wpływem masowego napływu ludności z prowincji. Pozostał jednak stereotyp człowieka ze Stambułu, jako osoby dobrze wykształconej, oczytanej, świetnie się ubierającej. Z drugiej strony jest 300 tysięcy dzieci, które nigdy nie widziały morza, mnóstwo ludzi mieszka w dzielnicach biedy, z których nigdy nie wyjeżdża.

Wielka architektura i polskie ślady

W audycji rozmawialiśmy o symbolach Stambułu: świątyni Hagia Sophia, Błękitnym Meczecie, ale też o wielkim zadaszonym bazarze, który jest swego rodzaju miastem w mieście. Magdalena Yildirim wskazywała ponadto na potężne współczesne inwestycje (np. kolej pod cieśniną Bosfor), które przeobrażają miasto.

Nie zabrakło też polskich wątków. Wszyscy wiedzą o Mickiewiczu w Stambule, ale już mniej znane są postaci Wojciecha Bobowskiego, tłumacza, uczonego i kompozytora na dworze sułtańskim oraz Konstantego Borzęckiego, który jest zaliczany do grona ojców współczesnego tureckiego patriotyzmu.

O kulturze związanej ze Stambułem opowiadała dr Agnieszka Aysen Kaim. Orientalistka polecała literaturę poświęconą Stambułowi (np. "Pchli pałac" - Elif Şafak), filmy, ale też mówiła o obecności Kurdów w mieście (np. o cyklicznym marszu matek, które straciły synów w walce z armią turecką) oraz podejściu stambułczyków do zwierząt.

A czy wiedzą Państwo, dlaczego warto odwiedzić Stambuł w maju? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Odgłosy wielkich miast 

Prowadzili: Dorota Gacek i Wacław Holewiński

Goście: Magdalena Yildirim - tłumaczka i nauczycielka języka tureckiego, autorka książki "Zycie codzienne w Stambule" oraz Agnieszka Aysen Kaim - orientalistka z Polskiej Akademii Nauk; prof. Wiesław Rzońca z Uniwersytetu Warszawskiego; Magdalena Tejchma (dziennikarka radiowa)

Data emisji: 12.10.2019

Godzina emisji: 15.00

bch/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Leszek Wielgo: Londyn rozwijał się jak dżungla

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2019 17:00
- Rozwój tego miasta to był taki kreatywny chaos, ale wielkiej wizji architektonicznej i artystycznej tam nie było. Dlatego nie da się podziwiać architektury Londynu – mam na myśli całość miasta – tak jak architektury, powiedzmy, Paryża - mówił w Dwójce Leszek Wielgo, były współpracownik polskiej sekcji BBC, wieloletni mieszkaniec stolicy Wielkiej Brytanii.
rozwiń zwiń