Altowiolistka, współkierowniczka Hashtag Lab, prezeska Gildii Muzyki Nowej i wiceprezeska Instytutu Mieczysława Weinberga. Aleksandra Demowska-Madejska od lat łączy działalność wykonawczą z odkrywaniem muzyki, która z różnych powodów wypadła z głównego nurtu.
Hashtag Ensemble nagrywa muzykę Zygmunta Krauzego
Aleksandra Demowska-Madejska przyszła do studia Dwójki od razu po sesji nagraniowej w Studiu im. Witolda Lutosławskiego. Razem z zespołem Hashtag Ensemble rejestrowała płytę monograficzną z dziełami Zygmunta Krauzego. Muzycy zaczęli od utworu "Deklaracja", który kompozytor napisał dla tego właśnie zespołu osiem lat temu. Prawykonanie odbyło się w Krakowie na festiwalu Sacrum Profanum.
- Profesor Krauze przyszedł do nas z pomysłem, żeby warszawski zespół muzyki nowej nagrał płytę z dziełami warszawskiego kompozytora, który mieszka na Bielanach, niedaleko mnie, więc mam blisko - zaznaczyła artystka.
Kompozytor był obecny podczas wszystkich dni nagrań. - Był z nami na sali i jeśli pojawiały się pytania, to raczej były związane z pewnymi niedopatrzeniami wydawcy: że gdzieś zabrakło crescendo, że jedna nuta została przepisana nie w tym miejscu, że nie zgadzała się jakaś harmonia. To było świetne, że mogliśmy od razu wyjaśnić to z twórcą. On potwierdzał zwykle to, czego się domyślaliśmy - powiedziała Aleksandra Demowska-Madejska.
- Od strony kompozytorskiej wszystko w jego muzyce jest bardzo klarowne. To nie jest tak, że mamy komputerowo wykonać to, co widzimy przed nosem. W tej muzyce zawarte są emocje, jest też w niej miejsce na interpretację - dodała.
Czytaj także:
Liryczne oblicze Andrzeja Czajkowskiego
W lipcu artystka wzięła udział w projekcie nagraniowym, który wymyślił klarnecista Julian Paprocki. Zaprosił kilkoro osób z zespołu Hashtag Ensemble do nagrania oktetów Pawła Kleckiego i Andrzeja Czajkowskiego, dzieł nieobecnych do tej pory w repertuarze. - To trochę większy skład kameralny, który już wymaga dyrygenta. Tak się składa, że podczas tych sesji, dyrygentką była Liliana Krych, członkini naszej kooperatywy. Była to więc bardzo wygodna praca - mówiła.
Artystka zaznaczyła, że zawarta na tej płycie kompozycja Andrzeja Czajkowskiego jest bardzo odmienna od wielu innych jego dzieł. Przeważa w niej liryzm, a twórca czerpał w niej z późnych dzieł Szymanowskiego. - Mnie ta muzyka uspokajała. Jest bardzo spójna, jeśli chodzi o formę i o przebieg harmoniczny. Mogę śmiało powiedzieć, że jest piękna w kategoriach takich starogreckich. Nie wiem, co motywowało później Andrzeja Czajkowskiego do komponowania agresywniejszych dzieł, ale tutaj raczej tego nie ma. Z pewnością jest też taneczność w ostatniej części, ale agresji tam nie odczuwałam - dodała.
Eta Tyrmand: nieznana warszawska kompozytorka
W ubiegłym roku ukazała się płyta Aleksandry Demowskiej-Madejskiej "Escape from the Shadow". Wydawnictwo dotyczy twórców, których dorobek pozostał poza muzyką głównego nurtu. Na płycie znalazły się kompozycje Mieczysława Weinberga, Karola Rathausa, Jerzego Fitelberga, Ignacego Friedmana, Aleksandra Tansmana i Ety Tyrmand.
- Eta Tyrmandt urodziła się w Warszawie. Była dwa lata starsza od Mieczysława Weinberga. Razem studiowali w Warszawie na uczelni muzycznej, przyjaźnili się. Kiedy wybuchła II wojna światowa, akurat była na wakacjach, blisko granicy z Białorusią, więc pierwsza myśl była taka, żeby już nie wracać do Warszawy. Oboje znaleźli się w Mińsku i dopóki Niemcy nie napadły na ZSRR, tam w Mińsku dalej studiowali, wspólnie występowali w radiu, dawali wspólne koncerty, także na cztery ręce - zaznaczyła gościni Dwójki.
Następnie ich drogi się rozeszły, ponieważ Weinberg osiadł w Moskwie. Tyrmand również wyruszyła na wschód, a stamtąd wróciła ponownie do Mińska. - Wróciła na moment do Warszawy, ale okazało się, że Niemcy zabili całą jej rodzinę. Nie miała absolutnie nikogo, do kogo mogłaby wrócić. Postanowiła zamieszkać na stałe w Mińsku. Stała się tam, na Białorusi, taką kompozytorką, jaką dla nas jest Grażyna Bacewicz – pierwszą kobietą kompozytorką przyjętą do Związku Kompozytorów. Przez 40 lat uczyła rzesze studentów. To nieznana warszawska kompozytorka, a do tego twórczyni pisząca naprawdę na wybitnym poziomie - podsumowała Aleksandra Demowska-Madejska.
***
Tytuł audycji: Cafe "Muza"
Prowadzenie: Karol Furtak
Gość: Aleksandra Demowska-Madejska (altowiolistka)
Data emisji: 16.08.2026
Godz. emisji: 10.00
Opracowanie: Oskar Łapeta