"Der Berggeist". Opera romantyczna w trzech odsłonach

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 14:51
W "Operze pod gwiazdami" przypomnieliśmy koncertowe wykonanie dzieła Louisa Spohra, wpisujące się w tradycję niemieckiej opery wczesnoromantycznej, opisującej - znane jeszcze z mitologii greckiej - niełatwe stosunki świata fantastycznego ze śmiertelnikami.
Caspar David Friedrich Wędrowiec nad morzem mgły
Caspar David Friedrich "Wędrowiec nad morzem mgły"Foto: shuttesrstock/Joinmepic

Zwykle postać fantastyczna zakochuje się w istocie śmiertelnej, ale miłość ta nie ma szans na szczęśliwe spełnienie – przynajmniej w życiu doczesnym. W "Duchu Gór" zakochany w księżniczce Almie tytułowy bohater zostaje w końcu przywołany do porządku przez (niewidzialnego i niemego) Przedwiecznego Ducha, który uświadamia górskiemu młodzieńcowi, że miłość jest wyłącznym atrybutem śmiertelników. Takie szczęśliwe zakończenie, którego źródło Duch znajduje we własnym sercu, wiąże utwór z tradycją opery z poprzedniego stulecia, gdzie tyran zdobywał się zwykle na finałowy akt łaski. Gest ów miał charakter dydaktyczny i był skierowany z teatralnej sceny do rzeczywistych tyranów, z prośbą o oświeceniowy umiar i opamiętanie.

Mat. prasowe


***

Program: 

Louis Spohr Der Berggeist 

Wyk. Susanne Bernhard – sopran (Alma), Agnieszka Piass – sopran (Ludmilla), Dan Karlström – tenor (Oskar), Wojtek Gierlach – bas (Domoslav), Eduard Tsanga – bas (Der Berggeist), Szabolcs Brickner – tenor (Troll, ein Ergeist), Chór Polskiego Radia w Krakowie, Zespół Śpiewaków Miasta Katowice "Camerata Silesia", Polska Orkiestra Radiowa, dyr. Łukasz Borowicz

(Warszawa, 8.04.2009)

***

Tytuł audycji: Opera pod gwiazdami 

Prowadził: Marcin Majchrowski

Data emisji: 30.05.2020

Godzina emisji: 20.30


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Teatr Narodowy online i opera w busie

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2020 13:39
Powoli otwierają się różne instytucje kultury, galerie, muzea w tym tygodniu kina plenerowe i samochodowe. Na teatr jeszcze musimy zaczekać, ale wciąż możemy się nim cieszyć online. 
rozwiń zwiń