Monika Milewska: zakochałam się w archiwaliach

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 20:08
- Archiwum wydaje nam się miejscem, w którym zalega kurz i nie dzieje się nic ciekawego, ale jeżeli ten kurz strząśniemy, to czujemy, że pod tymi kartami pulsuje życie - opowiadała w audycji "Literackie witaminy" Monika Milewska, historyk, dramaturg, poetka, eseistka i tłumaczka.
Audio
  • Monika Milewska o pisaniu w czasie pandemii (Literackie witaminy/Dwójka)
Monika Milewska
Monika MilewskaFoto: Wojciech Milewski

- Historykowi jest łatwiej, bo ma dystans, czasami wielu tysięcy lat. Może popatrzeć na to ze stoickim spokojem - mówiła o wydarzeniach ostatnich miesięcy Monika Milewska, która jest między innymi pracownikiem dydaktycznym w Zakładzie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Gdańskiego. - Na początku pandemii, podczas tego strachu, który nami zawładnął, napisałam wiersz. - podkreśliła. - Był pisany z historycznej perspektywy, o karnawale, którym powróciła ta dawna wygnana królowa - zaraza.

rewolucja francuska jedzonko 1200.jpg
Rewolucja francuska. Chleby równości i awanse rzeźników

Autorka wnikliwej analizy Rewolucji Francuskiej w książce "Ocet i łzy" jest w trakcie pisania kolejnej pozycji historycznej. - Ten rok jest poświęcony związkom jedzenia i ideologii w Polsce Ludowej. Przez kilka miesięcy zbierałam materiały do tej książki - zaznaczyła. - Teraz miałam je skonsumować. To jest rodzaj książkowego kanibalizmu, kiedy jedna książka pożera inne teksty, karmi się nimi, buduje się - opisywała proces twórczy autorka. - Książka zamknęła mnie w domu i jednocześnie zrobiła to zaraza. I te rzeczywistości zaczęły dialogować w bardzo niezwykły sposób - dodała.

[ZOBACZ TAKŻE] "Moja powieść zbudowana jest jak falowiec" >>>>

Codzienność w czasach pandemii nawiązała do analizowanych przez Monikę Milewską archiwaliów. - Piszę o rynku niedoboru, piszę o kolejkach, o pustych półkach. I nagle te puste półki pojawiły się na ekranach telewizorów. Może nie dotyczyło to Polski, ale sytuacja była rzeczywiście nadzwyczajna. A kolejkę obserwowałam dzień w dzień z okna - opowiadała. - Czułam się uprzywilejowana, że mogę obserwować przedmiot moich badań, który jakby się wydawało, dawno zniknął.

Czekamy także na Państwa opowieści o książkach, które w tym trudnym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl 

Monika Milewska jest dramaturgiem, poetką, bajkopisarką i tłumaczką. Pracuje jako adiunkt w Zakładzie Etnologii Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego. Za książkę "Ocet i łzy. Terror Wielkiej Rewolucji Francuskiej jako doświadczenie traumatyczne" była nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2003. Jest także autorką "Podróży na Księżyc" - Dwójkowego słuchowiska, które zdobyło Wielką Nagrodę XV Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry".

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: dr Monika Milewska

Data emisji: 3.06.2020

Godzina emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Sołtys o swoich lekturach: nie szukam tanich pocieszeń

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 20:20
- To jest jak witamina C. Kwaśna w środku, ale też oblana jakąś słodką substancją, żeby dało się to przełknąć. Czasy mamy gorzkie. Może to pasuje - mówił o książkach, po które sięgnął w ostatnich tygodniach Paweł Sołtys, autor tekstów, wokalista i kompozytor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Paziński: sięgnąłem po kojące "Muminki"

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 15:48
- Przeczytałem na nowo cały cykl "Muminków". Raz na jakiś czas zdejmuję z półki wszystkie 9 tomów i czytam. Ponieważ jest to lektura z dzieciństwa, to przypomina nam czas lepszy - mówił o książkach, które towarzyszyły mu w czasie kwarantanny pisarz, eseista i tłumacz Piotr Paziński.
rozwiń zwiń