Prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk: "Portrety" Marii Iwaszkiewicz to wywiady niezwykłe

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 17:10
- Ten tom, złożony chyba ze stu portretów bardzo rozmaitych ludzi, który przygotowany i wydany został przez Agnieszkę Papieską już po śmierci Marii Iwaszkiewicz, jest pełen humoru i światła. No bo trzeba światła, żeby pokazać człowieka, wydobyć z niego dobre cechy i przywołać wspomnienia - mówił w Dwójce historyk literatury i eseista prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk.
Szczygły (zdjęcie ilustracyjne)
Szczygły (zdjęcie ilustracyjne)Foto: Anton MirMar/Shutterstock

Posłuchaj
09:16 [ PR2]PR2 (mp3) 18 listopad 2020 16_46_23.mp3 Prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk poleca lektury/Literackie witaminy/Dwójka)

 

Iwaszkiewicz Maria1200.jpg
Maria Iwaszkiewicz. "Portrety" z najlepszej strony

Zdaniem gościa "Literackich witamin", biografie są gatunkiem, który warto czytać. Jak podkreślił prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk, działa to na człowieka terapeutycznie i jest "zachętą do introspekcji i opowiadania sobie samemu własnego życia".

Pierwszą wspomnianą przez historyka literatury biografią są "Portrety" Marii Iwaszkiewicz, czyli rozmowy z pisarką, eseistką i felietonistką, a także córką Jarosława Iwaszkiewicza. - Mało jest tak radosnych książek. Marii Iwaszkiewicz nieustannie towarzyszył uśmiech, bo jej stosunek do życia był afirmujący. Cieszyła się spotkaniami, rozmowami, nowymi uczuciami. To wszystko w tej książce jakoś niezwykle potrafi uwydatnić - opowiadał gość audycji.

Czytaj też:

- To wielobarwny portret. Mówi o latach 40., 50. i 60., przybliża nam nie tylko Podkowę Leśną, ale i Stawisko ukazane z wielkim pietyzmem, bo jest osobny, zresztą bardzo poetycki rozdział o ptakach. A więc Maria Iwaszkiewicz nie tylko czuła ludzi, ale potrafiła wsłuchiwać się i docenić śpiew ptaków.

Prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk opowiadał także m.in. o ogromnym wrażeniu, jakie wywarła na nim biografia Franza Kafki pióra Reinera Stacha. - To biografia, która liczy trzy tomy, a każdy z nich ma średnio 500 stron, więc to potężna rzecz. Nazwałbym tę książkę biografią kulturową, ponieważ autorowi chodziło o to, żeby uwzględnić kontekst i klimat społeczny, polityczny, miejski i Pragę czasów Kafki. Żeby człowieka ukazać w całej sieci uzależnień, relacji i kontaktów, żebyśmy mogli jego życie - często w encyklopediach sprowadzone do kilkunastu zdań - odczuć.

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk (historyk literatury, eseista)

Data emisji: 18.11.2020

Godz. emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Irena Makarewicz: Zweig to pisarz, któremu trzeba dać drugą szansę

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2020 18:06
- Czasami jakaś książka nas nie zainteresuje i potrzeba pomysłu innej osoby, by spojrzeć na danego twórcę innymi oczami - mówiła o twórczości Stefana Zweiga tłumaczka Irena Makarewicz.
rozwiń zwiń