Jacek Giszczak: tłumaczenie Prousta to nieustająca radość

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2021 17:01
- Jestem w trakcie jedynej w swoim rodzaju przygody - tak o przekładzie "Strony Guermantes", trzeciego tomu cyklu powieściowego "W poszukiwaniu utraconego czasu" mówi Jacek Giszczak, tłumacz literatury francuskiej i frankofońskiej.
Marcel Proust
Marcel ProustFoto: Shutterstock/Julien_j

Posłuchaj

09:15 Literackie witaminy 11.01.2021.mp3 Jacek Giszczak o tłumaczeniu "Stron Guermantes" Marcela Prousta 

Już od 2018 nakładem wydawnictwa Officyna ukazują się kolejne wznowienia translatorskie gigantycznego działa Prousta. - Pracuje nad tym już długo, ale z niesłabnącym, wielkim przejęciem - mówi o swojej pracy Jacek Giszczak.

Z przyjemnością informujemy, że tytuł "W stronę Swanna" jest ponownie dostępny. //officyna.com.pl/ksiazka-w-strone-swanna

Opublikowany przez Officyna Poniedziałek, 9 marca 2020

Post wydawnictwa Officyna promujący nowe wydanie W stronę Swanna w tłumaczeniu Krystyny Rodowskiej, źródło: media społecznościowe

Siedząc w głowie pisarza

Zdaniem tłumacza wymagający jest nie tylko sam proces przekładu, ale także i lektura tekstów francuskiego prozaika. - Nie da się czytać Prousta pobieżnie, jego ambicją jest takie skomplikowanie zdania, że zaczyna się ono ocierać o abstrakcję - mówi.

Swoje tłumaczenie Giszczak konfrontuje z klasycznym dla polskiego czytelnika przekładem Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Krytyk nad tekstem pracował latami. Praca ta była wyjątkowa i wielopoziomowa. Giszczak twierdzi, iż wbrew powszechnej opinii o klasyczności, Proust jest bardzo nowoczesnym pisarzem. - Jest zaskakujący, bawi się językiem, bawi się stylem - opowiada.

Czytaj także:

Marcel Proust. Pisać aż do końca
Marcel Proust wiki 1200.jpg
Marcel Proust. Pisać aż do końca

Lektura na epidemię

Zdaniem Giszczaka Strona Guermantes jest świetną lekturą na czas epidemii. - Jest wchłaniająca, przenosi nas w inny świat, w świat arystokracji, francuskich salonów - mówi.

Proust to dobry i wciągający kompan na czas pandemii. Z klimatem naszej codzienności rezonuje jego historia. Adrien Proust - ojciec pisarza - był słynącym z publikacji dotyczących problemów epidemiologicznych lekarzem-higienistą.

Jak relacjonuje tłumacz, sam Marcel słynął z fobii związanych z przestrzeganiem czystości. Aby unikać ludzi wiódł nocny tryb życia, przyjmując gości zakładał rękawiczki, a listy odkażał przy pomocy formaliny.

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Jacek Giszczak (tłumacz literatury francuskiej)

Data emisji: 11.01.2021

Godz. emisji: 16.45

Czytaj także

Michał Kłobukowski: Murakami bardzo wstrzelił się tą książką w nasze czasy

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2020 16:55
- Miałem ostatnio bardzo ciekawą i dziwną przygodę. Tuż zanim pandemia dotarła do Polski, zacząłem tłumaczyć książkę Harukiego Murakamiego - nietypową, bo tym razem to nie jest fikcja literacka, tylko wywiady z kilkudziesięcioma ofiarami zamachu w tokijskim metrze z 1995 r. - mówił tłumacz i poeta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trzy kwadranse jazzu" i "Stacja Kultura" - Polskie Radio na poniedziałek

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 17:00
Czy możliwy jest naukowo udowodniony sposób na dłuższe i zdrowe życie? Szczegóły w jedynkowej "Eurece". W ramach ćwiczeń z kreatywności wyjaśnimy, co wspólnego mają ze sobą hipopotam i policjant, chmura i garnek, moneta i książka. 
rozwiń zwiń