Joanna Osyda: trzeba podnosić sobie poprzeczkę coraz wyżej

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2014 18:00
Aktorka znana jest nie tylko z talentu, ale także niezwykłej urody. Jak przyznaje, wygląd wcale jednak nie pomaga w znajdowaniu dobrych aktorskich ról. - Już na studiach dostałam pierwszą rolę, której mój wygląd przeczył. To było dobre ćwiczenie - mówi Joanna Osyda. Grała więc morderczynie i inne czarne charaktery.
Audio
  • Joanna Osyda o aktorstwie, popularności, pracy w teatrze i swoich planach zawodowych (Czwórka/Ex Magazine)
Joanna Osyda
Joanna OsydaFoto: PAP/ Stach Leszczyński

O tym, że będzie aktorką, wiedziała już będąc w liceum. - I to był ostatni dzwonek, by to osiągnąć - wspomina Osyda. - Zawsze jednak śpiewałam, pociągał mnie ten "światek". Miałam też szczęście, bo do mojej szkoły przyjeżdżali ludzie, którzy organizowali warsztaty aktorskie i oni namówili mnie ostatecznie na egzaminy do łódzkiej szkoły filmowej.

Udało się, zdała za pierwszym razem. - W szkole mieliśmy bardzo dużo zajęć, długie próby, to była ciężka praca. Po niej jednak przyjemnie spędzaliśmy razem czas - wspomina życie studenckie Osyda.

Jak przyznaje aktorka, w jej zawodzie cały czas trzeba stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej. - Gdy dostałam się do szkoły aktorskiej, myślałam, że zrealizowałam już marzenia, ale okazało się, że wszyscy, którzy studiują wraz ze mną, są w tej samej sytuacji. Nie mogłam więc spocząć na laurach, trzeba było pracować dalej - tłumaczy Osyda w "Ex Magazine". - Dziś myślę, że w tym zawodzie jest tak przez cały czas, aż do końca. Wciąż trzeba podnosić sobie poprzeczkę, trzeba się pilnować: czytać, oglądać, mieć oczy otwarte na cały świat.

Joanna
Joanna Osyda i Ula Kaczyńska w Czwórce

Osyda uważa, że z negatywnymi opiniami na swój temat potrafi sobie radzić. - Zaczęłam grać w serialu jeszcze na studiach, stykałam się wówczas z totalnie niekonstruktywną krytyką ludzi, którzy wypisywali w internecie obelgi korzystając z tego, że są anonimowi. Znieczuliłam się na to - mówi aktorka. - Recenzje spektakli, w których gram dzisiaj, czytam, ale nie wpływa to na mnie w żaden sposób.

Joanna Osyda niedawno dołączyła do ekipy Teatru Powszechnego w Warszawie. Oprócz ról w popularnych serialach, będzie można więc zobaczyć ją już niedługo także na deskach tego teatru. Na swoim koncie ma także pierwsze nagrody: otrzymała laur publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym VGiK w Moskwie i dostała Nagrodę XXIX Festiwalu Szkół Teatralnych.

(kd/asz)

Zobacz więcej na temat: aktorzy Czwórka FILM TEATR

Czytaj także

Andrzej Grabowski: szkoła teatralna była dla mnie jak nieustające wakacje

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2013 12:30
- Nigdy nie myślałem o zawodzie aktora. Za to bardzo chciałem być studentem szkoły teatralnej - tak wybór kierunku studiów wspomina znany aktor Andrzej Grabowski. I dodaje, że nie chodziło tylko o piękne dziewczyny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sebastian Fabijański: o wielkości aktora decyduje jego wrażliwość

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2013 13:30
- Moja droga do aktorstwa była kręta niczym rollercoaster - śmieje się Sebastian Fabijański. Aktor współpracuje obecnie z Wojtkiem Smarzowskim i Krzysztofem Majchrzakiem, a prywatnie jest wielkim fanem polskiego hip-hopu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marta Nieradkiewicz: jestem uparta, łatwo się ze mną nie pracuje

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2013 19:00
Nie wie, jak reagować na komplementy, i ma coraz większy problem, bo jej kolejne role zdobywają uznanie krytyków, a Marta Nieradkiewicz wyrasta na jedną z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Seweryn: warto nauczyć się odpoczywać

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2013 15:15
Wielu mówi o niej, że "wprowadziła nową jakość" na polską scenę teatralną. Maria Seweryn przyznaje, że dopiero od niedawna stara się zwolnić szalone dotychczas tempo życia.
rozwiń zwiń