Marcin Korcz - został aktorem, bo chciał się wygłupiać

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2014 20:00
Marcina Korcza niektórzy znają z Teatru Jaracza w Łodzi, część z głównej roli w obrazie "Być jak Kazimierz Deyna". Największą popularność przyniosły mu seriale. Jednak w Czwórce przyznaje, że poszedł do szkoły teatralnej, żeby się wygłupiać.
Audio
  • Marcin Korcz opowiada o swojej roli w filmie "Być jak Kazimierz Deyna" i popularnych serialach (Czwórka/Ex magazine)
Marcin Korcz z reżyserką na planie filmu Być jak Kazimierz Deyna
Marcin Korcz z reżyserką na planie filmu "Być jak Kazimierz Deyna"Foto: mat.pras.

Marcin Korcz należy do młodego pokolenia aktorów. Jego twarz znamy z "Rodziny zastępczej", "Przyjaciółek" czy "Pierwszej miłości". Bez wątpienia to seriale definiują jego popularność, przynoszą też oddech finansowy. W Czwórce zdradza, że jego przygoda z aktorstwem zaczęła się jeszcze w szkole średniej.
- W drugiej klasie liceum nasza wychowawczyni zabrała nas na wyjątkowe przedstawienie do teatru. Występowała Grupa Rafała Kmity w Teatrze Stu. Wtedy pomyślałem, że też chciałbym się tak wygłupiać jak oni - opowiada Marcin Korcz. - Kilka dni później zobaczyłem plakat u mnie w szkole reklamujący kursy przygotowawcze do szkoły aktorskiej. Odebrałem to jako znak. Pojechałem na egzamin na kurs i jakoś się potoczyło.
W szkole aktorskiej gość Uli Kaczyńskiej spędził cudowny czas. Przyznaje, że uczniowie tej uczelni czują się wybrani. Specyficzna forma zająć sprawia, że studenci spędzają ze sobą bardzo dużo czasu, poznają się, dużo o sobie wiedzą. Mimo tej wyjątkowej atmosfery Marcin Korcz już wtedy miał chwile zwątpienia. Tuż przed rolą w filmie "Być jak Kazimierz Deyna" przeżywał duży kryzys.
- Byłem wtedy w momencie dużego zwątpienia, jeśli chodzi o mój zawód. Jeszcze trochę i bym wyjechał do Teksasu. Ten "Deyna" trochę mi z nieba spadł - zdradza gość "Ex Magazinu". - Do filmu dostałem się z castingu. Dobrze się czułem na tym przesłuchaniu. Po wyjściu z niego wiedziałem, że jest dobrze. Tak to czułem.

Czytaj także: Komedia familijna z przekleństwami, które bawią
Jak Marcin Korcz wspomina pracę na planie filmu "Być jak Kazimierz Deyna", czego obawia się w projekcie teatralnym "Proszę kontynuować Hamlet" i jaki ma stosunek do sportu - dowiesz się słuchając załączonej rozmowy z "Ex Magazine".
(pj/mc)

Czytaj także

Paweł Małaszyński: nie mógłbym być kelnerem

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 11:30
Aktor Paweł Małaszyński, stylista Tomasz Jacyków, wokalistka Kasia Nosowska - to dziś gwiazdy wielkiego formatu. Każdy z nich swoją karierę zawodową zaczynał jednak inaczej, niż moglibyśmy to sobie wyobrażać. Kto z nich był kelnerem, a kto gońcem?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Bobry" - punkowa lekkość bytu

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2014 13:40
- Zrobiliśmy film o powrocie do pierwotnej pasji i jednocześnie o polskiej prowincji - mówią aktorzy z filmu "Bobry". - Graliśmy w różnych miejscach. Na przykład w lesie, w którym było więcej butelek niż drzew. I to nie była scenografia tylko prawdziwe życie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Deląg: kino to mój sposób na życie

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2015 15:00
Paweł Deląg znany jest m.in. z filmów "Lista Schindlera" i "Szamanka", a także z serialu "Ojciec Mateusz". W Czwórce opowiedział o kulisach aktorstwa i swoim dzieciństwie.
rozwiń zwiń