Ewa Bułhak: w aktorstwie trzeba łamać samego siebie

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2013 16:42
Czerwone dywany, okładki kolorowych czasopism i błysk fleszy nigdy jej nie interesowały. – To nie jest to, co pociąga mnie w aktorstwie – mówi Ewa Konstancja Bułhak. – Najbardziej fascynujące w aktorstwie jest to, co dzieje się przed premierą spektaklu, dochodzenie do pewnych rzeczy i łamanie samego siebie kołem zębatym.
Audio
  • Ewa Konstancja Bułhak o aktorstwie (Ex Magazine/Czwórka)
Ewa Konstancja Bułhak w Czwórce
Ewa Konstancja Bułhak w CzwórceFoto: Bartosz Bajerski

Ewa Konstancja Bułhak od zawsze wiedziała, że wybierze artystyczną drogę w życiu. – Miałam 7 lat i okazało się, że lubię występować przed wujkami i ciociami – wspomina znana aktorka i reżyser. – A tak całkiem poważnie zaczęło się, gdy byłam w kółku teatralnym w Teatrze Ochota. Byłam wtedy w ogólniaku i dzieliłam czas między nauką, pasją oraz znajomymi. To był wspaniały okres.

Artystka znana jest jako interpretatorka piosenek, a na swoim koncie ma wygraną na Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu i wiele muzycznych przedstawień. Jej reżyserski debiut to spektakl pt. "Siodło Pegaza". – Dzięki temu zawodowi poznaje się mnóstwo fantastycznych ludzi, człowiek uczy się cały czas – mówi gość Czwórki. – Bo nie ma spektaklu teatralnego bez pracy zespołowej.

Dlatego Bułhak przyznaje, że gdy kończy się praca nad sztuką, często "wpada w doła". – Po premierze "Siodła Pegaza", która była w sobotę, do środy nie mogłam dojść do siebie – wspomina artystka. – Bo kończy się coś, co przez dłuższy czas cię pochłaniało, i trzeba zacząć robić coś nowego.

By dowiedzieć się więcej o pracy w teatrze i istocie aktorstwa, a także o nowych projektach artystycznych, posłuchaj całej rozmowy z aktorką i reżyser Ewą Konstancją Bułhak z audycji "Ex Magazine".

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Grzegorz Daukszewicz: w życiu najważniejsza jest przyjaźń

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2012 13:00
Został uznany za "aktorską nadzieję 2012" roku. Wypatrzyła go reżyserka Agnieszka Glińska, a Maciej Englert powierzył mu jedną z ról w "Hamlecie". Talent ma w genach, czy mógł wybrać inną drogę?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marta Król: chcę być cały czas gorąca

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2013 13:00
"Cudotwórcę" za chwilę zobaczymy na deskach Teatru Dramatycznego. W jedynej kobiecej roli zagra Marta Król, aktorka, która wciąż jeździ na warsztaty aktorstwa, by być gotową do nowych wyzwań.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Krucz: nie mogłem nie zostać aktorem

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2013 14:30
Krucz od zawsze chciał wykonywać zawód, który wykonuje. – Wiedziałem, co będę robił, już od dziecka – zdradza w Czwórce. – Moi rodzice są aktorami, jako chłopiec oglądałem mamę w Teatrze Komedia, w spektaklu "Muminki". To odbiło się na mnie, nie miałem innych perspektyw…
rozwiń zwiń