Kiedy sport, zamiast pomagać, zaczyna nam szkodzić?

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2026 14:44
Ruch kojarzy się ze zdrowiem, ale źle dobrany trening potrafi przynieść więcej szkody niż pożytku. Coraz częściej wybieramy modne ćwiczenia zamiast tych, których naprawdę potrzebuje nasze ciało, a przeciążenia i kontuzje u amatorów stają się codziennością.
Każdy sportowiec - amator chce uniknąć kontuzji. Dlatego warto słucha swojego ciała i nie zaczynać trenować zbyt intensywnie
Każdy sportowiec - amator chce uniknąć kontuzji. Dlatego warto słucha swojego ciała i nie zaczynać trenować zbyt intensywnie Foto: shutterstock.com/Panumas Yanuthai

- Ruch ma na celu poprawę naszej kondycji i samopoczucia fizycznego i psychicznego. jednak, jeśli zabierzemy się za to ze złej strony możemy "popłynąć", wejść na złe tory i efekty będą zgoła odwrotne od zamierzonych. Trzeba zachować umiar, jak we wszystkim, i pracować nad formą spokojnie - mówił Dominik Stołowy, trener i fizjoterapeuta. Jak zaznaczał, każdy "przypadek" sportowca - amatora jest inny i należy dobierać sportowe wyzwania indywidualnie. - Teraz jest ku temu doskonała okazja. Mamy wiosnę, pierwsze promienie słońca. Jest cieplej i to widać, w gabinetach fizjoterapeutów jest od razu więcej pacjentów, przeciążeń i kontuzji - mówił gość Czwórki. 

Dominik Stołowy w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Co może pójść nie tak podczas wiosennych treningów? - Cała masa rzeczy. W przypadku osób rozpoczynających treningi na siłowni najbardziej podstawowym błędem jest brak rozgrzewki. A jeśli chcemy wyjść i pobiegać, najczęściej okazuje się, że nasza intensywność jest zbyt wysoka. Chcemy za szybko i za często a zapominamy o regeneracji - tłumaczył ekspert. Jak podkreślał, każdy z początkujących adeptów sportu powinien nauczyć się rozróżniać ból spowodowany popularnymi "zakwasami" po treningu - to zmęczenie mięśni - i ból przeciążeniowy, prowadzący do poważnych kontuzji. - Istotne jest, byśmy nauczyli się słuchać swojego ciała - podkreślał gość Czwórki. - Jeśli pracujemy przy komputerze, siedzimy bez ruchu po sześć albo dziesięć godzin, to znamy uczucie bólu pleców. I to jest ból przeciążeniowy, którego należy unikać. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Dominik Stołowy (@fizjomasa)

Dominik Stołowy podkreślał też, że nie wszystkie filmiki w sieci - pięknie wyglądający trenerzy wykonujący skomplikowane ćwiczenia albo podnoszący ogromne ciężary - to nie zawsze dobra droga dla początkujących. - Kopiowanie planów treningowych innych nie jest dobre. Są klucze, baza, z której należy wychodzić, ale nie można przekładać tego, co jest dobre dla innych, na siebie. Trzeba dopasować trening do własnych możliwości - mówił ekspert. - Jeśli nie jesteśmy pewni swoich umiejętności i potrzeb warto zasięgnąć porady specjalisty, skonsultować się z fizjoterapeutą czy trenerem. 

Zobacz także:

Jednym z powszechnych problemów "świeżo upieczonych" sportowców jest brak regeneracji. Wiąże się on z regresem zamiast progresu. - Dlatego, gdy przychodzi do mnie nowy pacjent i ma dużo dobrych chęci, zaczynam go powoli stopować. Efekty nie pojawią się z dnia na dzień. Trening dwa razy w tygodniu wystarczy, by bardzo szybko zacząć zauważać pierwsze zmiany samopoczucia - podkreślił gość Czwórki. 

***

Tytuł audycji: Rozgrzewka

Prowadzi: Michał Piwowarek

Gość: Dominik Stołowy (trener i fizjorterapeuta)

Data emisji: 14.04.2026

Godzina: 6.30kd

Zobacz więcej na temat: Czwórka zdrowie
Czytaj także

Bieganie jako forma terapii? "To działa doskonale"

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2026 14:53
 - Sport to jeden z najprostszych sposobów zrzucenia z siebie napięcia, dlatego większość ludzi rusza się nie dla formy fizycznej, a psychicznej i uzyskania efektu "oczyszczenia głowy" - tłumaczyła w Czwórce Monika Świątek, ultramaratonka, trenerka mentalna sportowców.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rolki wracają do łask. "W Polsce coraz bardziej popularne"

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 14:33
- Właściwie w każdym wieku można zacząć jeździć, więc coraz więcej osób zaczyna swoją przygodę z tym sportem - mówił Michał Machowski, trener jazdy na rolkach. 
rozwiń zwiń