X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Filmawka" - by o filmach wiedzieć szybko i więcej

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2018 19:48
- O filmach pisaliśmy sobie na facebookowej grupie - wspomina Maciej Kędziora, współtwórca portalu "Filmawka". - Często wstawiając newsy byliśmy pierwsi. Po pewnym czasie stwierdziliśmy, że nasze pisanie do szuflady może wyjść spoza naszej grupy, możemy je pokazać ludziom zainteresowanym filmami - dodaje.
Audio
  • Maciej Kędziora opowiada jak powstał portal "Filmawka", tworzony przez licealistów i studentów (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Liu zishan/Shutterstock

- Nasza filmowa grupa była dość dużą, skupiała około 15 tysięcy osób. Najbardziej aktywnych użytkowników i takich, którzy chcieli pisać, zaprosiliśmy do współpracy w ramach "Filmawki" - Czwórkowy gość wyjaśnia szczegóły powstania początkowo fanpage na Facebooku, potem portalu.

Czytaj także:
10 h 10h 1200.jpg
Pierwszy muzyczny serial dokumentalny w historii polskiego YouTube'a

"Filmawkę" tworzą ludzie młodzi. Gość Kamila Jasieńskiego zdradza, że sam jest jeszcze licealistą, ale i studenci zaangażowani są w prace portalu. Co ciekawe twórcy stawiają nie tylko na krótkie, klikalne informacje, ale i na rozbudowaną krytykę filmową.  - Takie było nasze założenie. Może dzięki fanpage'owi, na którym są memy i newsy ludzie zaczną czytać też dłuższe teksty, zaczną się interesować filmami innymi niż te, które są najbardziej popularne, ale też nie odcinając się od blockbusterów - wyjaśnia Maciej Kędziora.

O jakiej krytyce filmowej marzą twórcy "Filmawki"? Ile filmów tygodniowo oglądają jej autorzy? Czy każdy z nich zna się na "Gwiezdnych wojnach"? I co sądzą o kinie klasy B? O tym w nagraniu audycji.  

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Kamil Jasieński

Gość: Maciej Kędziora (współtwórca portalu "Filmawka")

Data emisji: 19.06.2018

Godzina emisji: 8.15

pj/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Colaholic" - animowana komedia romantyczna o… nałogach

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 13:22
- Z uzależnienia od słodkich napojów wielu się śmieje, bo nie wierzą, że rzeczywiście może to być poważny problem. Tymczasem "Colaholic" to prawdziwa historia mojej walki z nałogiem - opowiadał Marcin Podolec, reżyser i scenarzysta w Czwórce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gilliam nie zrobił kariery na Monty Pythonie. Ale odkrył Tarantino

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2018 12:07
- Początek pracy Gilliama z montypythonowcami wcale nie był ciepły - mówi Dawid Muszyński. - Panowie powoli zbierali swoje skecze, a Gilliamem nie byli zainteresowani. Nie chcieli mieć z tym jankesem w ogóle do czynienia - dodaje. 
rozwiń zwiń