Gilliam nie zrobił kariery na Monty Pythonie. Ale odkrył Tarantino

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2018 12:07
- Początek pracy Gilliama z montypythonowcami wcale nie był ciepły - mówi Dawid Muszyński. - Panowie powoli zbierali swoje skecze, a Gilliamem nie byli zainteresowani. Nie chcieli mieć z tym jankesem w ogóle do czynienia - dodaje. 
Audio
  • Dawid Muszyński redaktor naczelny naEkranie.pl opowiada o książce "Gilliamesque. Moja przedpośmiertna autobiografia" oraz o samej postaci Terry'ego Gilliama (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Okładka książki
Okładka książkiFoto: mat.pras./pixabay

- Terry Gilliam urodził się w USA, tworzył komiksy, a po zakochaniu się, za kobietą wyjechał do Wielkiej Brytanii. Początkowo rysował kreskówki dla gazety - opowiada gość Kamila Jasieńskiego. - Gdy poznał Johna Cleese'a, ten zaproponował mu współpracę przy programach dla dzieci, robienie animacji. Później ta charakterystyczna forma wyklejanek stała się rozpoznawalna dla wszystkich filmów Monty Pythona - dodaje. 

Warto wiedzieć, że to Terry w 100 procentach odpowiadał za to, jak wyglądały filmy Monty Pythona, jakie czcionki się tam pojawiały, jakie animacje. Na półkach polskich księgarń pojawiła się ostatnio książka "Gilliamesque. Moja przedpośmiertna autobiografia" - ilustrowana autobiografia legendarnego reżysera, aktora, animatora Terry'ego Gilliama. To z niej dowiemy się jak montypythonowcy uwierzyli w przybysza ze Stanów, jak Gilliamowi udało się odkryć Quentina Tarantino? Jakie filmy ma na koncie Gilliam, a jakich reżyseria była mu proponowana? Czyżby Harry Potter mógł wyglądać inaczej? O tym w nagraniu rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Kamil Jasieński

Gość: Dawid Muszyński (redaktor naczelny naEkranie.pl)

Data emisji: 13.06.2018

Godzina emisji: 8.31

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Filip Łobodziński: dziś na równi traktujemy wytwory kultury sprzed 60 lat i pół roku

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2018 09:00
- Neogotyk nawiązywał do gotyku, renesans do sztuki antycznej. Istotą naszej kultury jest to, że inspirujemy się czymś, co wydarzyło się jeszcze za naszego życia - mówił Filip Łobodziński, tłumacz książki "Retromania: Jak popkultura żywi się własną przeszłością" brytyjskiego dziennikarza muzycznego Simona Reynoldsa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gracze i twórcy gier - czas pogadać

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2018 11:45
- Twórcy gier twierdzą, że są bardzo otwarci na graczy, przyjaźnie nastawieni - mówi Krzysztof Jarnicki, prowadzący warszawskie spotkania Pog(R)adajmy. - Owszem są przyjaźnie nastawieni, ale poza naszą imprezą raczej nie kontaktują się z graczami, mają spotkania branżowe - dodaje. 
rozwiń zwiń