Bojkot Eurowizji 2026. Narastają napięcia wokół konkursu

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2026 15:30
Ponad tysiąc artystów - w tym Brian Eno, Massive Attack, Sigur Rós czy Macklemore – podpisało otwarty list wzywający do bojkotu tegorocznej edycji. 
Eurowizja 2026
Eurowizja 2026Foto: IMAGO/Isabelle Ouvrard/Imago Stock and People/East News

Inicjatywa, zorganizowana przez kampanię "No Music for Genocide", domaga się wycofania udziału artystów, nadawców i widzów w proteście przeciw decyzjom organizatorów, którzy dopuścili Izrael do udziału w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji. List podpisały setki nazwisk ze świata muzyki – obok wspomnianych artystów także m.in. Mogwai, Idles, Primal Scream czy Hot Chip. Wśród sygnatariuszy znaleźli się również artyści związani z samą Eurowizją, jak Emmelie de Forest czy Charlie McGettigan. Twórcy apelują o bojkot aż do momentu, gdy Europejska Unia Nadawców (EBU) podejmie konkretne decyzje dotyczące uczestnictwa Izraela w konkursie.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez @nomusicforgenocide

Krytycy zwracają uwagę na brak konsekwencji w decyzjach Europejska Unia Nadawców. Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku kraj ten został wykluczony z konkursu, natomiast w przypadku trwającego konfliktu w Strefie Gazy nie zdecydowano się na podobny krok wobec Izraela. Autorzy listu określają tę sytuację jako przykład "hipokryzji" i podwójnych standardów. W ich ocenie Eurowizja - mimo deklarowanej apolityczności - staje się narzędziem normalizacji działań politycznych poprzez kulturę.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez @nomusicforgenocide

Jak wynika z doniesień medialnych, część nadawców publicznych zdecydowała się już na radykalny krok – z udziału w konkursie wycofały się m.in. delegacje z Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Słowenii i Holandii. List wzywa także do bojkotu ze strony fanów, organizatorów wydarzeń towarzyszących i całego zaplecza produkcyjnego konkursu. Bojkot Eurowizji jest częścią szerszego ruchu w branży muzycznej. W 2025 roku wielu artystów - w tym m.in. Björk czy Lorde - uczestniczyło w akcji polegającej na blokowaniu swojej muzyki dla użytkowników w Izraelu.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez @nomusicforgenocide

Mimo rosnącej presji Europejska Unia Nadawców nie zapowiedziała na razie zmian w zasadach uczestnictwa. Tym samym Konkurs Piosenki Eurowizji 2026 zapowiada się jako jedna z najbardziej kontrowersyjnych edycji w historii – z konfliktem politycznym, który może zdominować narrację wokół samego wydarzenia.  

***

gV

Czytaj także

Palestyński hip-hop opowiada o wojnie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2015 14:45
Marcelina Obrzydowska, dziennikarka i podróżniczka, spędziła trzy miesiące w Palestynie, gdzie przyglądała się okupacyjnej rzeczywistości. Szczególnie zaintrygowała ją rodzima muzyka hip-hopowa, której poświęciła swoją pracę magisterską.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Denzel Curry dołącza do akcji No Music For Genocide

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2025 15:47
Amerykański raper zasilił rosnącą listę ponad tysiąca artystów uczestniczących w międzynarodowym bojkocie muzyki w Izraelu w geście solidarności z Palestyńczykami i sprzeciwu wobec działań tamtejszego rządu.
rozwiń zwiń