X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Narciarstwo biegowe latem? Umożliwią to nartorolki

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2017 14:00
- Produkcję nartorolek rozpoczęto w latach 30. ubiegłego stulecia. To projekt sprzed ponad 100 lat. Kiedyś biegano na nartach i trzeba było coś zrobić, żeby latem także móc trenować - tłumaczy w "4 biegu" Kasia Witek, instruktorka narciarstwa biegowego. 
Audio
  • Jak bezpiecznie jeździć na nartorolkach? (4 bieg/Czwórka)
Kasia Witek i nartorolki w Czwórce
Kasia Witek i nartorolki w Czwórce Foto: Czwórka

Kasia Witek Jeżdżąc na rolkach lub nartorolkach można rozwinąć prędkość nawet do 40 km/h

Jak przekonuje Kasia Witek, nartorolki produkowane są w dwóch podstawowych typach - terenowych i wyczynowych. - Te pierwsze mają pompowane kółka. Do tych nartorolek zakładamy buty sportowe. Mamy tu specjalne mocowanie, które stabilizuje nogę w kostce. Jest też hamulec, który zapewnia bezpieczeństwo. Nartorolki terenowe nadają się nawet na leśne dukty - wyjaśnia Kasia Witek. 

A czym od nartorolek terenowych różnią wyczynowe? - Wyczynowe są do podłoża równego, najlepiej asfaltu. Model ten ma wiązania, a nogę wkładamy w but narciarski. Ten sprzęt służy do poruszania się stylem klasycznym - mówi Kasia Witek. W rozmowie z Piotrem Galusem zaproszona instruktorka opowiada też o powstających i istniejących w Polsce trasach dla rolkarzy, jak bezpiecznie na nartorolkach hamować, w co się ubrać, aby móc ten sport uprawiać oraz dlaczego warto wziąć udział w Rolkowisku.

Kasia Witek Na nartorolki zawsze chodzimy w kasku. Dobrze też mieć ochraniacze

Ponadto w audycji mówimy o fascynatach biegów na szczyty wieżowców, dla których windy mogłyby nie istnieć, a budynki najlepiej, gdyby miały kilkadziesiąt pięter. Jak uczestnikom Sky Tower Run we Wrocławiu udało się pokonać 49 pięter, liczących 1142 stopnie?

***

Tytuł audycji: 4 bieg

Prowadzi: Piotr Galus

Gość: Kasia Witek (instruktorka narciarswta biegowego, Towarzystwo Narciarskie Biegówki)

Data emisji: 4.06.2017

Godzina emisji: 10.07

jsz/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Spartan Race. Wyścig dla gladiatorów biegania

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2017 11:30
To sport, społeczność i filozofia. - Ten bieg jest jak życie. Nigdy nie wiesz, czego się spodziewać. Nie znasz rozstawienia przeszkód, nie masz pewności, jakie one będą rodzaju - opowiada Łukasz Łyczkowski, uczestnik zawodów Spartan Race. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieganie po biegunie. "Zamarzły mi nawet oczy"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2017 15:20
- Wieczorem, tuż przed planowanym startem, organizatorzy zaserwowali nam rosyjską kolację złożoną z kapusty kiszonej, śledzia i ziemniaków. Potem okazało się, że mamy właśnie okienko pogodowe i startujemy za dwie i pół godziny - wspomina Piotr Suchenia, zwycięzca maratonu na Biegunie Północnym.
rozwiń zwiń