"E.T." Stevena Spielberga - film na każde czasy

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2020 14:26
- Ten film jest kapitalnie pomyślany i zrobiony, bo pozwala nam poczuć, że świat rzeczywisty i ten magiczny świat kosmity są tak naprawdę jednym uniwersum - mówi o hollywoodzkiej superprodukcji Błażej Hrapkowicz. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Antonio Guillem
ratched serial pap 1200.jpg
Kultura remiksu. O serialach "Ratched" i "Pozostawieni"

Kiedy Steven Spielberg kręcił "Bliskie spotkania trzeciego stopnia", francuski aktor i reżyser François Truffaut, który wystąpił w filmie, zaobserwował, jak reżyser pracuje z dziećmi. Przede wszystkim spodobało mu się, jak Spielberg potrafi zbudować z nimi doskonałą relację i poprowadzić je w taki sposób, że grają  swobodnie.

Na planie filmu reżyser był ich "dobrym wujkiem", co przełożyło się na świetny efekt artystyczny. Wtedy podobno Francuz powiedział do Spielberga "Powinieneś kiedyś zrobić film tylko o dzieciach i tylko dla dzieci". Tak zostało zasiane ziarno "E.T.",  a sam obraz powstał kilka filmów później i miał premierę w roku 1982.

 Posłuchaj

15:24 _PR4_AAC_ET_all_ 2020_10_25.mp3 "E.T." Stevena Spielberga - w audycji opowiadamy o fenomenie tego filmu. (Hrapkowidz/Czwórka)

- Przypomnijmy tę niezwykłą historię - jesteśmy na amerykańskich przedmieściach, głównym bohaterem jest chłopiec, który żyje w rozbitej rodzinie. Na ziemię trafia tytułowy kosmita, a chłopiec jest tym, który go spotyka jako pierwszy.  Na początku obydwaj są przerażeni, ale później rodzi się między nimi więź, która następnie przeradza się w przyjaźń  - opowiada gospodarz audycji. - W opowieści jest wiele wątków i poziomów. Film jest postrzegany jako najlepszy przykład spielbergowskiej magii, tej jego umiejętności do wytworzenia na ekranie magicznego świata i stworzenia takiej fantazji filmowej, która nas totalnie pochłania, wciąga w całości i przenosi w zupełnie inny wymiar.

 

Źródło: YouTube  E.T./Official Trailer/ Steven Spielberg Movie

Spielberg w jednym z wywiadów mówił, że każdy jego film jest o rozdzieleniu i zjednoczeniu, najczęściej dotyczą one rodziny. - Nawet jeśli nie uda się zjednoczyć rodziny, bohater znajduje coś zastępczego, taki element, który zastąpi np. nieobecnego ojca - mówi Błażej Hrapkowicz. - Spielberg swoje opowieści najpierw zaczyna od  rozdzielenia, nieszczęścia, smutku, od konfliktów i napięć, które później stają się paliwem dla jego fantazji. Właśnie w "E.T." mamy wątek tej rozbitej rodziny, która również była doświadczeniem reżysera, i równie ważny wątek amerykańskich przedmieść.

Sprawdź także:

"E.T." to uniwersalna historia o samotności, strachu, przełamywaniu blokad i uprzedzeń. Jest również opowieścią o przyjaźni, tolerancji, więzi i relacji pomiędzy dwoma jakże różnymi od siebie istotami. Do dziś rozczula i wzrusza pokolenia widzów, ciesząc się niesłabnącym powodzeniem. - Polecam, żebyście wrócili do "E.T." Spielberga i odkryli to, co ja odkryłem - zachęca prowadzący audycję. 


***

Tytuł audycji: Hrapkowidz

Prowadzi: Błażej Hrapkowicz

Data emisji: 25.10.2020

Godzina emisji: 14.05

aw

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Pinokio" - między Disneyem a "Gomorrą"

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2020 12:00
Historia Pinokia to metafora Włoch. - W swojej ekranizacji Matteo Garrone próbuje wyrwać drewnianego pajacyka ze szponów Disneya i przywrócić go włoskiej kulturze - uważa filmoznawczyni Diana Dąbrowska.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Emily w Paryżu" - kontrowersje wokół serialu Netflixa we Francji

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2020 09:58
Pomimo dobrego przyjęcia przez recenzentów i widzów na całym świecie, francuscy krytycy mają szereg uwag do produkcji. W wielu recenzjach pojawiają się te same zarzuty, które dotyczą utrwalania stereotypów o Francuzach, idealizowania nierealistycznej wizji Paryża i wielu absurdalnych wątków.
rozwiń zwiń