Zwiedzanie w biegu. Jak połączyć sportową pasję z podróżowaniem?

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2026 13:40
Michał Leśniak pokazuje, że trening może być jednocześnie sposobem na zdrowie, ale i odkrywanie nowych miejsc w Europie i na świecie. Niedawno odwiedził Kenię, gdzie biegał z najlepszymi runnerami na świecie, a teraz przed nim europejskie trasy, m.in. w Kopenhadze i Rzymie. 
Bieganie jest doskonałym sposobem na zwiedzanie europejskich miast
Bieganie jest doskonałym sposobem na zwiedzanie europejskich miastFoto: East news

Miasto oglądane z perspektywy biegu wygląda inaczej, dlatego dlatego dla wielu osób to właśnie i ruch staje się najlepszym przewodnikiem po okolicy, a aktywne zwiedzanie to najlepszy sposób by poznać nowe miejsca. Jak przekonywał gość Czwórki, aktywność fizyczna może nas otwierać na zupełnie nowe doświadczenia. - Bieganie to dobry pretekst, by wyjechać i zobaczyć czy zwiedzić coś nowego. Świat jest tak wielki, że warto poznawać nowe miejsca - mówił Michał Leśniak w sieci znany jako @biegiem_po_europie. 

Michał Leśniak w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

On sam takich wyjazdów w swojej karierze naliczył już kilkadziesiąt. - Organizacja takiego wyjazdu zależy od tego, czy chcę pobiegać szybko czyli na zawodach, czy ma to być bieg rekreacyjny czy turystyczny, przy okazji wakacji - wyliczał. Jeśli ma to być szybki bieg, szukam zawodów najczęściej w dużych miastach, dobrze zorganizowanych, typu Walencja, czy Barcelona - ten bieg wspominam zresztą najlepiej. Jeśli niekoniecznie zależy mi na życiówce, wybrałbym Wenecję, Weronę, albo biegi w górach, gdzie przecież także można coś ciekawego zobaczyć - przekonywał. Jak wyliczał, to właśnie biegi uliczne w Barcelonie wydały mu się najlepiej przygotowane i najprzyjemniejsze. - Odkrywałem to miasto biegnąc maraton. To było coś niesamowitego! Wiele widziałem, wiele słyszałem, zwiedziłem właściwie całe miasto, bo trasa jest świetnie poprowadzona. Perspektywa z ulicy jest inna niż gdybym szedł na zwykły spacer. Podziwiałem zabytki, maleńkie, ale gęsto ułożone uliczki, zrobiliśmy też świetne zdjęcia, bo całe miasto było pełne kibicujących ludzi - wspominał gość Czwórki. - Kuzyn, który podawał mi żele był ustawiony na 7 kilometrze a potem przeszedł tylko sto metrów na sąsiednią uliczkę, a dla mnie to był już 14 kilometr trasy, to była doskonała logistyka - opowiadał.

Drugim ulubionym miejscem biegowym Michała Leśniaka jest włoska Toskania. - Biegłem tam lokalny maraton i poznałem to niesamowite uczucie, gdy wybiegając rano widziałem tę mgiełkę nad polami. Fajna okolica, biega się przez gaje oliwne, a gdy słońce wejdzie wyżej, trasa wiedzie między winnicami, są wspaniałe kolory, mija się aleję cisów, a na koniec są toskańskie klimatyczne miejscowości - wylicza. Teraz przed Michałem Leśniakiem kilka nowych kierunków. - Na 99 procent odwiedzimy Kopenhagę i tamtejszy półmaraton. W Maladze w listopadzie pobiegnę maraton, zaś na wakacje polecimy z przyjaciółmi do Rzymu i tam zaplanowaliśmy już longrun na 20-30 km śladem zabytków. 

Zobacz także:

Gość Czwórki jako biegacz odwiedził także Tokio. - Zapamiętałem przede wszystkim trasę w parku, po której ludzie biegali równym tempem, w ciszy i skupieniu, byli niezwykle sfokusowani na tym, co robią. To była precyzja ruchu - opowiadał. - Starałem się tego od nich nauczyć, bo na dłuższych biegach ich metoda idealnie zdaje egzamin. 

Gość Czwórki niedawno wyjechał na obóz do Kenii, i tam trenował biegając z najlepszymi sportowcami. Jak dziś wspomina, nie było tanio i nie było łatwo, ale było na tyle wymagająco, że bawił się wspaniale. - Wiedziałem, że luksusów tam nie będzie, ale będzie hipoksja, czyli niedotlenienie, bo obóz odbywał się na wysokości ponad 2 tys. metrów. Byłem tam trzy tygodnie, smartwatch pokazywał, jak zmieniały mi się parametry, i tam postawiłem głównie na trening, zamiast zwiedzania. Pierwszy tydzień był ciężki, ale z dnia na dzień było coraz lepiej. Chciałem jednak na własnej skórze poczuć jak mogli trenować najlepsi sportowcy na świecie i to mi się udało. 

***

Tytuł audycji: Grzejemy!

Prowadzi: Piotr Galus

Gość: Michał Leśniak (@biegiem_po_europie)

Data emisji: 23.03.2025 

Godzina: 13.12

kd

Czytaj także

Jesteś początkującym biegaczem? Sprawdź, jak skutecznie trenować

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2023 19:38
- Jeśli dotychczas nie mieliśmy nic wspólnego ze sportem, warto przygodę z bieganiem warto zacząć od dystansu 5 km. Jeśli jesteśmy bardziej zaawansowani, można wystartować z półmaratonie, ale część trasy pokonać marszobiegiem - mówił Jakub Karasek z magazynu "Bieganie".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Biegasz? Trzymaj dietę. Oto, od czego warto zacząć

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2023 13:49
- Woda z cytryną i miodem, a do tego kanapka z bobem, to fajny zestaw do jedzenia latem i super pomysł na przekąskę regeneracyjną. Do tego warto dodać kiełki czy warzywa, ewentualnie zadbać o dodatek mięsny bądź rybny - mówiła Katarzyna Biłous, czyli "Zabiegana dietetyczka".
rozwiń zwiń